Strony

29 grudnia 2012

Victoria / Nimue (4)

Mam już prawie za sobą malutkie krzyżyki w "Victorii" na oczach, ustach i nosie. Brakuje mi paru kolorów, więc reszta musi poczekać.
Takie maluszki są jednak dość marudne w haftowaniu i na większej powierzchni jakoś ich sobie nie wyobrażam, ale efekt bardzo mi się podoba.
Za to półkrzyżyki na ubranku idą bardzo szybko.
Haft, stan na środę:
a tak wyglądał w piątek wieczorem:

22 grudnia 2012

Fée au Rouge-Gorge / Nimue (2) podsumowanie

Mimo, że koniec świata nadszedł bez fajerwerków i wszystko toczy się dalej po staremu :), to u mnie ciągle mało świątecznie. 
Nie martwcie się jednak, nie pokażę wam dziś wcale postępów z "Victorii". W tym tygodniu entuzjazm mi wyraźnie opadł i tym samym tępo pracy. 
Wrzucam za to podsumowanie "Fée au Rouge-Gorge", ku pamięci dla siebie i może ktoś to też jeszcze czyta.   
"Fée au Rouge-Gorge",  Nimue
płótno Jubilee 28 ct Zweigart (112 nitek/10 cm)-100% bawełna,  kolor biały
22 kolory muliny DMC
mulina metalizowana Light Effects DMC - E436
mulina Rayon  DMC- 30712 (satynowa)
igła gobelinowa nr 26
dzwoneczek:  6 mm (brak na zdjęciach)
krzyżyki: 2 pasma muliny (niteczki), skrzydełka - 1 pasmo
 kontury: większość 1 pasmo, 2 pasma- lejce, 2 pasma mieszane na skrzydełkach (robione oddzielnie)
haft co dwie nitki płótna
wielkość gotowego haftu: 17,5x23,5 cm (99x136 krzyżyków)

Według rozpiski, należało haftować na płótnie Murano 32 ct Zweigart sable (126 nitek/10cm, skład: 52% bawełna, 48% wiskoza). U nas jest jednak słabo dostępne, więc wykorzystałam płótno Jubilee 28 ct Zwaigart białe (112 nitek/10cm, skład: 100% bawełna). Jubilee jest bardzo przyjemnym płótnem do haftu, niestety jest tylko w białym kolorze.
Zamiast niedostępnej u nas muliny Soie d'Alger blanche Au Ver à Soie (biała jedwabna mulina) wykorzystałam to co miałam w domu Rayon - 30712 kremową satynową (na skrzydełkach). Ta nić została wycofana już z produkcji i zastąpiona jakiś czas temu przez nową wersję muliny satynowej (art.1008F na początku nr z S).  
Haftowało mi się rayon całkiem przyjemnie, ma ładny połysk i wbrew pozorom wcale się nie ślizgała. Jedyną wadą jest to, że się trochę rozwarstwia po wyhaftowaniu. Chociaż to chyba niezbyt dobre określenie, ale nie wiem jak to opisać. Co ciekawe można jeszcze kupić ją w 44 kolorach w sklepie www.nadodatek.pl za 1,39 (nowa satynowa art.1008F - kosztuje 4,03 zł). Tej nowej jeszcze nie próbowałam, mam tylko 2 kolory i żadnych pomysłów na jej wykorzystanie, więc na razie nie mogę powiedzieć, czym się one różnią i jak się haftuje.
 
Kontury skrzydełek zrobiłam muliną bawełnianą i metalizowaną E436. Nakładałam je oddzielnie, bo zależało mi na tym, aby się nie przenikały.  Metalik jest od środka skrzydełek.
W stosunku do oryginalnego wzoru zrezygnowałam z pojedynczych  krzyżyków wokół skrzydełek elfa. Jakoś nie widzę specjalnego sensu w ich robieniu.
Co do kalendarza to poleci do Lidzi :).

Nie wiem, czy będę jeszcze coś pisać przed świętami, więc chciałabym wam życzyć wszelakiej radości. Nie tylko w czasie trwania świąt, ale też w blogowym światku.
Jakoś ostatnio zbyt często piszecie, że jest wam źle lub dzieją się u was inne niepokojące historie. Dlatego kochani, proszę was o więcej pozytywnego myślenia i dystansu do życia. Podobno wraz z "końcem świata" zaczęła się nowa era :), oby lepsza dla nas wszystkich :).  

21 grudnia 2012

Fée au Rouge-Gorge / Nimue (1)

Pod koniec listopada jak skończyłam elfa z zimorodkiem, to postanowiłam zacząć jednak jeszcze jeden ptasi obrazek "Fée au Rouge-Gorge", czyli tym razem elfik z rudzikiem zwyczajnym.
Mój gotowy hafcik:
Wzór został przerobiony na haft przez Nimue na podstawie ilustracji Jean-Baptiste Monge. W stosunku do oryginału trochę ugrzeczniony (patrz dekolt elfa :)), no ale dzieci mogą patrzeć :).
Oryginalna Ilustracja:
Wzór ze strony Nimue:
http://www.nimue.fr/ - "Fée au Rouge-Gorge"
Mniej więcej w tym samym czasie (nim zdążyłam wam pokazać hafcik) w "Turkusowym hamaku" rozpoczęła się nowa siłownia twórcza "Zachód słońca". Tematem mógł być zarówno motyw, jak i kolorystyka, albo coś co się kojarzy z czymś wyjątkowym. Uznałam więc, że mój ptaszek z elfem pasuje, bo w odpowiednim kolorze i wyjątkowy. Zresztą dla mnie ten rudzik taki okrągły i z tą swoją główką pomarańczową sam jest jak słoneczko. W każdym razie tego się będę trzymać :))). 
Rudzik zwyczajny, http://www.national-geographic.pl/
Hafcik powstał wręcz ekspresowo, w ciągu tygodnia był już gotowy. 
Zabawa się zakończyła, nie wygrałam, ale dostałam kilka głosów :).

15 grudnia 2012

Victoria / Nimue (3)

Minął kolejny tydzień, wiec dziś druga odsłona "Victorii". Tak się prezentuje, postęp niewielki, ale widoczny.
Nabrała rumieńców i już bardziej przypomina mi istotę jednak żywą :). 
Co do oczu, nosa i ust to dopiero przedwczoraj zorientowałam się, że tam będą krzyżyki co jedną nitkę (ach ten francuski). Maluszki straszne, ale to całkiem fajny efekt. Troszkę zaczęłam na oku, więc widać już jaka to będzie drobnica.

13 grudnia 2012

"Heca z pieca" i jeszcze o ręcznikach

W zeszłym tygodniu wróciły do mnie moje ręczniki obrzędowe z Muzeum Podlaskiego w Bielsku Podlaskim. Zostały tam one sfotografowane i opisane dla potomności
W swoim czasie, ukażą się też pewnie na stronie www.bielskirecznik.pl
Wraz z nimi dotarły też dwa kolorowe rękodzielnicze kalendarze Z tego też względu jeden z nich mam dla was na prezent (rozmiar:  42 cm / 30 cm).
Jeśli ktoś jest zainteresowany to niech wyrazi chęć posiadania w komentarzu do 21.12.12 r. 
Jak będzie więcej chętnych to wyłonię zwycięzcę 22.12.12 r.
Sama też wymierzyłam ręczniki i podam wam jako ciekawostkę:
Całkiem spore, ciężko było zrobić poglądowe zdjęcie. Taka długość wynikała z funkcji do jakich służyły np: przpasanie w pasie lub przez ramiona, jako dekoracja ikon.
I trochę zdjęć zbliżeniowych koronek:
1.ręcznik - koronka z ptaszkami:
2. ręcznik - koronka (nici bawełniane) + haft:

3. ręcznik + podwójna koronka z kwiatami (nici lniane).

Z tego co się dowiedziałam, same wzory występowały wśród ręczników, które zostały już z tego terenu zinwentaryzowane, ale koronki wykonywane lnianymi nićmi są rzadkością.

8 grudnia 2012

Victoria / Nimue (2) początek

W poprzednią  sobotę udało mi się zrobić siatkę, a od poniedziałku zaczęłam wieczorkami troszkę haftować. Na dzień dzisiejszy tak wyglądają moje postępy z "Victorią". 
Tylko nie piszcie, że wygląda ładnie, bo na razie to wygląda jak zombi :). Niemniej ostateczny efekt będzie spoko, choć na pewno ta postać jest dość intrygująca i w oczach ma coś takiego co wzbudzi w oglądających lekki niepokój, ale przyznam, że też o to mi chodzi.
Haftuję na płótnie Bantry 28 ct Zweigart. Krzyżyki są równiutkie i dzięki siatce poruszam się po całym płótnie bez problemów. Więcej spostrzeżeń odnośnie tego płótna napiszę kiedyś w oddzielnym pości.
Zbliżenie na płótno:
Tak wygląda zestaw kolorystyczny mulinek:

Na koniec moja średnio udana zabawa z farbką złotą :). Dostałam, to któregoś pięknego dnia trzymając się luźno przepisu z opakowania (dodałam tak na czubku łyżeczki trochę farbki) pofarbowałam kawałek Aidy 14 ct i wyszło coś takiego. Na tym zabawy z farbkami uważam za zakończone, zdecydowanie wolę kupić gotową tkaninę, czy płótno w określonym kolorze. Niespodzianki kolorystyczne to nie moja bajka, mając na uwadze też wysokie ceny specjalnych materiałów do haftu. 
Jeśli jednak macie takie zapędy, to cała paleta kolorystyczna tych farbek jest dostępna w epasmanterii Haftix.
 

3 grudnia 2012

Grudniwe akcje specjalne

3 grudnia 2012 r.: Dzień Darmowej Dostawy
Dziś jeśli macie jakieś potrzeby zakupowe warto rozejrzeć się po sklepach internetowych, w których kupujecie i zamówić bez kosztów przesyłki. Informacja o sklepach, które przystąpiły do akcji znajdziecie tu:
http://dziendarmowejdostawy.pl/
Lepiej jednak sprawdzać bezpośrednio na stronie docelowej, bo np.: "na dodatek", ma tą informację tylko u siebie. Nie wszyscy jednak rozumieją też ideę akcji i czasami wprowadzają * z ogranicznikiem kwoty.
W zakresie sklepów jakie znam to wyłapałam kilka, tak dla przykładu: 
haft:
http://nadodatek.pl/  
materiały:
http://szmatkalatka.pl/ 
koraliki:
http://jolinka.pl/
http://www.beading.pl/ 
książki:
http://www.weltbild.pl/

6 grudnia - mikołajkowa akcja: 
Przybij piątkę Antosi!
Zostałam poproszona o zamieszczenie tej informacji na blogu.
Jest to akcja zbierania pieniędzy na zagraniczną operację nóżek (potrzeba prawie milion zł) dla 7 miesięcznej Antosi Wieczorek. Urodziła się ona z obustronnym brakiem kości strzałkowych oraz poważnymi ubytkami i deformacjami stóp oraz ma też problem z lewą rączką.
Pieniądze rodzice muszą zebrać do września 2013 r. 
 
W dniu 6 grudnia przelej na konto Antosi 5 zł (lub więcej :):
Bank BPH S.A.   15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 Tytuł przelewu: 18441 – Antonina Wieczorek – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia 

Wszelkie informacji o Antosi na stronie: www.AntoninaWieczorek.pl 
Akcja dla Antosi z okazji Mikołaja jest na - www.facebook.com/events/439444842778257/