26 września 2014

"Robótki w plenerze" zabawa

Czy można znaleźć piękniejsze tło dla tworzonego rękodzieła niż polska złota jesień? chyba nie.
Dlatego postanowiłam Was zachęcić do wyjścia w plener z waszymi robótkami i uwiecznienia wszystkich blasków tej pory roku. 
Takim to sposobem ogłaszam zabawę fotograficzno - robótkową. Poszukajcie ciekawych aranżacji w lesie, na łące, ogrodzie, sadzie, parku. Wszędzie gdzie będzie widać kolory jesieni  i płody ziemi.
Zasady zabawy:
1. Zrób sesję fotograficzną w plenerze w trakcie trwania zabawy, gdzie głównym elementem będą robótki ręczne np.: hafty, wyroby na drutach i szydełku itd. (o dowolnej tematyce i czasie wykonania).
2. Pokaż wyniki spaceru/ów w oddzielnym poście na blogu (zostaw informację pod tym postem)
3. Umieść banerek na bocznym pasku bloga (z linkiem do zabawy).
4. Przyślij na chaga5@o2.pl jedno zdjęcie z sesji w plenerze do 31.10.2014 r. (oczywiście też z namiarami na własny blog),
Osoby, które spełnią ww. warunki będą miały szansę na zdobycie wykonanego przeze mnie haftowanego medalionu (całkiem nowy, będzie powstawał w trakcie zabawy - stworzone do tej pory możecie obejrzeć pod etykietą BIŻUTERIA). Wysyłka nagrody wyłącznie na terenie Polski.

Wszystkie zgłoszone zdjęcia zaprezentuję w oddzielnym poście. W zależności od ilości zgłoszeń wybiorę kilka zdjęć, które najbardziej mi się spodobają. Oceniać będę całość, czyli moje wrażenia w zakresie ujętego na zdjęciu rękodzieła i pomysłu na jego prezentację oraz wykorzystanego pleneru. Wybrane zdjęcia umieszczę w dodatkowym poście i odbędzie się głosowanie w terminie do 10 listopada. 

25 września 2014

Mural z Białegostoku na znaczku pocztowym i koronki NeSpoon

Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Białymstoku jest inicjatorem projektu „Folk on the Street”, angażującego artystów i animatorów nurtu street art.
W trakcie dwóch edycji imprezy do współpracy zaproszono artystów z Polski i Białorusi m. in.: NeSpoon, Natalię Rak, Katarzynę Magdziak, grupę Kontrart z Mińska. 

Największym sukcesem okazał się wielkoformatowy mural namalowany przez Natalię Rak („The Legeds of Giants”), zainspirowany opowieścią "Wielkoludy” z książki Wojciecha Załęskiego "Hecz, precz, stała się rzecz. Wydobyte z kufra pamięci”, Białystok - Supraśl 2010 r.  Zdjęcia oraz informacje o pracy artystki zamieściły na swoich stronach największe polskie i zagraniczne portale internetowe związane ze sztuką uliczną, a także media tradycyjne w tym CNN.
"Dziewczynka podlewająca drzewo" trafiła właśnie na znaczek pocztowy w ramach serii "Sztuka ulicy". Bloczek ze znaczkiem będzie w obiegu od jutra tj. 26.09.2014 r. o wartości 4,20 zł i nakładzie 120 tys. szt.
Mural znajduje się na budynku Instytutu Chemii, ul. Piłsudskiego 11/4 w Białymstoku.



W ramach tego projektu artystka NeSpoon stworzyła mural "Koronka", który znajduje się na ścianie Uniwersytetu Medycznego, ul. Mickiewicza w Białymstoku. 

Były też stworzone w Białymstoku instalacje czasowa przez NeSpoon: w 2012 r. w ramach warsztatów w Arsenale, w ogrodach Pałacu Branickich i w 2013 r. przy Ratuszu na Rynku Kościuszki:
Niestety nie widziałam na żywo, bo nie miałam pojęcia o tych wydarzeniach.
Cudowne koronkowe projekty tej artystki, które umieszcza m.in. na drzewach i budynkach  do obejrzenia TU.

24 września 2014

Moje hafciarskie plany

Jak czytam na blogach wasze roczne listy, to ogarnia mnie blady strach. Całe szczęście nie jestem aż tak ambitna a moje najbliższe plany są mocno niesprecyzowane i bardzo zmienne. 
Tak jednak pod wpływem zabawy, która przetacza się teraz na blogach, zaczęłam rozmyślać co właściwie bym chciała wyszyć w najbliższej i dalszej przyszłości.
Co do dalszej przyszłości to kolejka jakoś mi się nie zmienia już od dawna, tylko czas realizacji wciąż wydłuża, bo dotyczą one zwłaszcza dużych prac. Jednak teraz zdecydowanie wole prace na lnie, więc nie wiem jak to z tym będzie.
1. Cały czas mam ochotę na kilka ikon opracowanych przez firmę 'Thea Gouverneur". Mam trzy wzory (może macie wzór Matki Boskiej Włodzimierskiej?). Pewnie będzie to MB Kazańska, może nawet w następnym roku. Po niej nie wiem, czy długo ochota mi nie minie, bo oznaczenia są dość nieczytelne we wzorze.
2. Dwa średnie schematy tematyczne ze starszych wydań gazetki CSW.
3."Teatr Variete", spory schemat, ale chciałabym zacząć w ciągu kilku miesięcy, jednak pewnie nic z tego nie wyjdzie.
4. Błękitne tancerki Degasa - może za rok, dwa :). 
4. Jeden kolos z GK - może za kilka lat :).

 A w najbliższej przyszłości:
- na pewno skończę obrazek Klimta,
- wczoraj w końcu znalazłam historyczny sampler z 1826 r., który bardzo mi się podoba, więc może jak mi chęć nie minie to zabiorę się za niego po Klimcie,
- dobrze by było choć trochę popchnąć HAED-a, co do szybkiego skończenia to nie mam złudzeń i nie wiem co mogłoby się wydarzyć abym przyśpieszyła :)
- powinny powstać jeszcze przynajmniej 2-3 haftowane medaliony, z jakim motywem nie wiem,
- podoba mi się też samplerek z nożyczkami, który niedawno był w gazetce CPdC, 
- oczywiście nie może zabraknąć wzorów Nimue (lub w podobnym stylu), jednak tu nie mam skonkretyzowanych planów. Może zabiorę się za wzorek, który opracowałam przed wakacjami. Te w stylu muszę bo się uduszę już mam :),
Tak właściwie to mi się przypomniało, że chyba zabiorę się za kawałek  "Pomme", bo udało mi się kupić deskę w kształcie jabłka do jego oprawy.
- z takich średnich haftów to mam jeszcze takiego wydrukowanego anioła/elfa?, ale tu trwa walka między "Teatrem Variete", co może oznaczać przesunięcie wieloletnie :),
- jakaś drobnica, ale to wskakuje mi na tamborek bardzo niespodziewanie i sensu tu jakiegoś głębszego nie ma :)

Całkiem możliwe, że z planów wieloletnich coś się przesunie w teraźniejszość i na odwrót :) lub pójdzie w niepamięć.

23 września 2014

Kolejne wzorki na SAL

Dziś tylko dwa nowe wzorki, ale już chyba więcej nad nimi mi się nie będzie chciało siedzieć.  
Oczywiście mogę je udostępnić dla uczestników SAL-u, którzy zobowiążą się do wykorzystania wzorów w tej zabawie. Proszę, także w stosunku do tych poprzednich o nie rozpowszechnianie ich w internecie, bo tworzę je specjalnie na tą zabawę. Możecie je wykorzystać do SAL-u lub oczywiście na własny użytek.
Więc wygląda to tak w wielkościach na Aidę 14 ct:
1. Skipper i laleczka - 89k/79k (ok. 16/14 cm), wg tego obrazka:
Kolejne pingwiny powstaną później.

2. Rainbow Dash - 82k/77k (ok. 15/16 cm), wg tego obrazka:
Ponny powstał już jakiś czas temu, ale więcej z tej bajeczki tworzyć nie będę, może coś fajnego opracuje Emila :)

Wszystkie wzorki, które opracowałam do tej pory nie miały jeszcze testu hafciarskiego, jestem więc bardzo ciekawa jak one wyjdą wam w praktyce, zobaczymy bo poza jednym (Green), poszły w wasze ręce. Mam nadzieję, że je wykorzystacie :)

Tak mi się przypomniało, bo pojawiało się takie pytanie: kwadraciki wysyłacie do mnie jak już skończycie wszystkie razem, z tym, że nie musicie czekać do ostatniej chwili.

19 września 2014

Angry Birds - wzorki

Zabrałam się za opracowywanie wzorków na SAL. Na pierwszy ogień poszły postacie z bajki "Angry Birds". 
Przyznam, że bajki nie oglądałam, więc moja wiedza co tam się dzieje jest zerowa. Wiem tylko, że ptaszki są dobre a świnki złe. 
To taka próbna seria, dla chętnych osób, które zgłosiły się do SAL-u. Jeśli będziecie zainteresowani to z kolejnych bajek też będę z czasem wzorki udostępniać, jeśli nie, to dam sobie spokój. 
Takie mam opracowane wzory:
Oczywiście kolory, zawsze można zmienić, w końcu to są dość intensywne barwy. Wzorki są dopasowane wielkością do wymogów kwadracików na Kołderki na Aidę 14 ct. Te ze względu na swoje okrągłe kształty wypadają tak (rządkami jak na zdjęciu):
Ruby - Red Girl - 76/73 krzyżyków
Mighty Eagle - 90/43 krzyżyków
Chuck (Yellow) - 62/75 krzyżyków
Pig King - 83/89 krzyżyków
Green - 85/70 krzyżyków
Pig - 82/73 krzyżyków
Pig Girl - 85/74 krzyżyk
Stella - 67/95 krzyżyków
Red -69/67 krzyżyków
Jak jesteście chętne to dajcie znać :)

14 września 2014

SAL "Bajkowe zwierzaki"

Kobieta zmienną jest, a co :-). 
Zarzekałam się, że to koniec tego wspólnego haftowania na rzecz „Kołderek za jeden uśmiech”, zmieniłam jednak zdanie. Przemyślałam temat i oceniłam, że jeszcze raz może się to przedsięwzięcie udać.
Jeśli więc macie jeszcze ochotę, to zapraszam serdecznie na IV edycję zabawy
Jej wynikiem oczywiście będą kwadraciki wykonane w technice haftu krzyżykowego, z których powstaną patchworkowe kołderki lub poduszki dla chorych dzieci. 
Motywem przewodnim będą tym razem bajkowe zwierzaki z konkretnych bajek, które są teraz często przez dzieci wybierane. Oczywiście jest mały haczyk, bo część z tych pozycji po prostu nie ma opracowanych wzorów. 
Nie wiem jak to mi wyjdzie, ale postaram się trochę wzorków opracować sama (coś już mam) i będę je udostępniała dla osób, które się na zabawę zapiszą i zobowiążą do ich wyhaftowania wg otrzymanego schematu.
W celu rozpropagowania zabawy proszę o zamieszczenie banerka na waszych blogach. 
ZASADY:
1.Czas trwania zabawy: od 15.09.2014 r. do 16.01.2015 r., w tym:    
  • od 15.09.2014 r. do 16.01.2015 r. - haftowanie,
  • od 15.09.2014 r. do 16.01.2015 r. (ostateczny) - termin dostarczenia kwadracików do mnie,
  • do 21.01.2015 r. - podsumowanie zabawy.  
2.  Motyw przewodni:  zwierzątka z następujących bajek:
  • Myszka Miki, Minni i reszta (Klub przyjaciół Myszki Miki) - wzorki np.: TU
  • Świnka Peppa, 
  • My Little Pony: Przyjaźń to magia, 
  • Angry Birds, 
  • Scooby Doo - wzorki np.: TU
  • Pingwiny z Madagaskaru.

3.Parametry haftowanych kwadracików:
  • wyłącznie na białej tkaninie typu Aida w rozmiarze 14 ct lub ewentualnie 16 ct i 18 ct,
  • nie należy haftować na Aidzie 11 ct i kanwach gobelinowych,
  • kwadracik po upraniu nie może być mniejszy niż 25/25 cm, (tkanina się zbiega troszkę) dlatego należy zostawić zapas 2 cm i przygotować kwadracik tkaniny do haftowania około: 27/27 cm.
  • tkanina nie musi mieć zabezpieczonych brzegów a ewentualne zabezpieczenie np.: obrębienie, nie może później trudnić pracy krawcowym przy tworzeniu kołderkek.
  • haftowana postać/postacie (motyw) w centralnym punkcie tkaniny, w rozmiarze: nie mniejszy niż 10 cm - nie większym niż 20 cm (wysokość lub szerokość),
  • na kwadraciku powinien się znaleźć dyskretny podpis (imię lub nick oraz miasto) wykonany czarnym backstitchem,
  • na tkaninie nie mogą pozostać żadne ślady, w tym po liniach pomocniczych,
  • po wyhaftowaniu, kwadracik należy koniecznie uprać w gorącej wodzie lub wygotować (zdekatyzować).
4. Uczestnictwo w zabawie:
  • należy wykonać przynajmniej jeden kwadracik techniką haftu krzyżykowego (z dowolnie wybranym ww. motywem/postacią/postaciami z bajek),
  • chęć uczestnictwa należy zgłaszać za pomocą zamieszczonego poniżej formularza,
  • osoby bez bloga lub innego rodzaju strony internetowej, mogą zapisać się do zabawy wpisując mój adres bloga w formularzu,
  • do zabawy można przystąpić w dowolnym czasie w trakcie trwania zabawy czyli, zapisy są otwarte
  • przystępując do zabawy uczestnicy zgadzają się na przekazanie wyhaftowanego kwadracika do projektu „Kołderki za Jeden Uśmiech”, w celu stworzenia z nich kołderek lub poduszek, które trafią do chorych dzieci. 
5. Wysyłka kwadracików:
  • termin ostateczny do kiedy mają dotrzeć do mnie kwadraciki: 16.01.2015 r.
  • kwadraciki można wysyłać na bieżąco (o adres proszę pytać za pomocą e-maila: chaga5@o2.pl - adres mam ciągle ten sam),
  • do kwadracika należy dołączyć (przypiętą lub przyszytą) niewielką karteczkę informacyjną, z którą zostanie przekazany do projektu:   
- osoba haftująca (nick).../ podpis na kwadraciku...,
- kwadracik zapasowy*,
- uprany**.

  * kwadracik zapasowy - oznacza, że w chwili powstawania nie jest on jeszcze przypisany do kołderki konkretnego dziecka. Jest to też istotna informacja ze względów organizacyjnych jak trafiają hafciki już do Projektu, bo wiadomo wtedy, że można je przydzielać na bieżąco w miarę potrzeb (życzeń bajkowych dzieci) do nowo powstających kołderek.
 ** informacja o upraniu -  wtedy wiadomo, że została już sprawdzona użyta mulina (czy nie farbuje) oraz hafcik już się zbiegł po praniu (i się więcej nie zmniejszy). Jest to istotne z tego względu, że na takie niespodzianki nie można sobie pozwolić na już gotowej kołderce i bez tej informacji osoba z projektu (która przydziela kwadraty do kołderek) lub szyjąca musi je dla pewności  ponownie uprać/wygotować.
    6. Podsumowanie zabawy:
    • do dnia 21.01.2015 r. nastąpi oficjalne podsumowanie zabawy i przyznanie upominków.
    Tym razem upominki dla uczestników zabawy ufundowała firma:
    http://www.hobbystudio.pl/
    Wśród nich są nowości: len Edinburg 36 ct i len Newcastle 40 ct firmy Zweigart oraz zestawy do haftu z serii "Bamboo Bears" i z misiem Paddingtonem, wydawnictwo LABORES DEL HOGAR "Punto de cruz" oraz książeczki z mini wzorkami do których dołączone jest po 10 mulin DMC na bobinkach (widać na ostatnim zdjęciu). 
    Przygotowałam 5 zestawów:





    Każdy dodatkowy kwadracik zwiększa szansę :), ale można otrzymać tylko jeden zestaw.

    7. Po wysłaniu wszystkich kwadracików do projektu „Kołderki za Jeden Uśmiech” umieszczę ich zdjęcia w "Galerii kołderek" z podpisem wykonawczyni (nick z formularza zgłoszeniowego lub taki jak na kwadraciku).
    W przypadku, jeśli ktoś będzie chciał to zrobić samodzielnie, proszę o informację na e-mila: chaga5@o2.pl.

    Lista uczestników:

    13 września 2014

    Kuśnierstwo i haft

    Za oknem cieplutko a mi się zechciało postu o kożuchach,  właściwie o hafcie na nich i narzędziach.
    Dwa tygodnie temu wybrałam się na grzyby i przy okazji postanowiłam poszperać trochę na strychu u babci. Tym sposobem weszłam w posiadanie kilku fajnych rzeczy, w tym narzędzi używanych przez mojego dziadka przy tworzeniu kożuchów. Nie jest ich znowu tak wiele i sprowadzają się do nożyc do cięcia skór oraz szpikulców do robienia dziurek i przebijania skóry na pętelki. Wymagają też jeszcze trochę doczyszczenia. Myślę, że nadal mogą mi się przydać przy hafcie (nie myślę tu o krzyżykach). 
    W mojej pamięci dziadek kojarzy mi się właśnie z owcami, skórami i tymi haftami. Może fizycznie jeszcze są tak zdobione skóry i kożuchy na strychu (albo zjadły je mole), kiedyś jeszcze poszukam ich. 
    Większość sprzętu dużego, choćby kadzie do moczenia i barwienia skór oraz część wyprawionych skór już wiele lat temu przekazaliśmy do Podlaskiego Muzeum i obecnie znajdują się w ich zbiorach.
    Kiedyś na „Jarmarku na Jana” trafiliśmy z moim tatą na publikację o kuśnierzach i znaleźliśmy tam moją babcię w takim właśnie haftowanym kożuchu autorstwa mojego dziadka. 
    Babcia nie pamięta w jakiej sytuacji zostało zrobione to zdjęcie w 1994 r. (dziadek zmarł w 1989 r.):
    Kożuchy odświętne często były nazywane wyszywanymi. Były bowiem one ozdobione haftami, wyszyciami. Haftowane ornamenty pasowe umieszczano przy opuszkach. W niektórych okolicach haftem pokrywano bizę na ramionach i szwach bocznych. Ornament budowano z trzech-czterech różnobarwnych ściegów liniowych, biegnących równolegle do siebie. Ściegi nazywano: sznureczek, krokiewka-gałązka, w kupki, ząbek, krzyżyk, dubeltowy krzyżyk. Każdy ścieg wyszywany był nitką w innym kolorze. Kolory dobierano na zasadzie kontrastu. "Na ciemnych kożuchach dawało się jaśniejsze nitki a na jaśniejszych ciemniejsze".
    Najczęściej używano nici kordonkowych w kolorach: żółtym, czarnym, niebieskim i zielonym. Dobór kolorów zależał od lokalnej mody i upodobań kuśnierza.




    Oczywiście to nie koniec jeszcze, bo wynalazłam oryginalne pudełko z kordonkami Ariadny nr 8, które służyły dziadkowi do ozdabiania kożuchów haftem. Pudełko, mimo że podniszczone, to bardzo mi się podoba (trochę je posklejałam i wzmocniłam)
    Firma Ariadna jest na nim z dopiskiem Z.P.B. im. H. Sawickiej. Idąc tym tropem udało mi się dociec, że kordonki zostały wyprodukowane gdzieś w przedziale 1964 r. - 1975 r. 
    Tak wyglądała historia zmian nazw fabryki nici po wojnie:
    W 1946r. nazwa Łódzka Fabryka Nici została przekształcona w Państwowe Zakłady Przemysłu Bawełnianego Nr 16. Po trzech latach na miejscu "PZPB Nr 16" powstały Zakłady Przemysłu Bawełnianego im. Hanki Sawickiej. Kolejna zmiana nazwy nastąpiła w 1964r., kiedy to patronce fabryki dodano do towarzystwa postać z mitologii greckiej. Była nią Ariadna, która pomogła Tezeuszowi wyjść z labiryntu Minotaura. W 1975r. Zjednoczenie Przemysłu Bawełnianego przekazało fabrykę pod nadzór Zjednoczenia Przemysłu Lniarskiego. Pojawiła się "Widzewska Fabryka Nici im. Hanki Sawickiej "Ariadna". W 1990 roku zakład otrzymał nazwę Widzewska Fabryka Nici. W maju 2000 roku, Spółka przyjęła obowiązujące obecnie miano: ARIADNA SA Fabryka Nici.
    Poza tymi skarbami wynalazłam jeszcze parę staroci, które wymagają gruntownego odnowienia (odrdzewiania) a mianowicie wagę szalkową i gramofon walizkowy. W moje ręce wpadł też malutki pękaty gliniany wazonik, który dumnie prezentuje się już z wrzosem :). 
    Na razie rozmyślam jak się zabrać za tą rdzę, żeby nic nie zniszczyć. Wszystkie uwagi z waszej strony mile widziane.

    8 września 2014

    XV Podlaskie Targi Rzeźby Ludowej, Kowalstwa i Tkaniny Dwuosnowowej

    Słabiutko wypadają w ostatnich latach te targi. W tym roku mimo pięknej pogody mało wystawców i ludzi. Niestety nic mi z wrażenia nie urwało. 
    Nowością były wycinanki.
















    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...