14 kwietnia 2017

Mini SAL BB - koniec zapisów i II część

Jeszcze tylko do jutra możecie się zapisywać do mojego SAL-u,  a czas na zakończenie haftowania I części upływa 30 kwietnia.
Na moim płótnie pojawiły się już kolejne postacie, które będziecie haftować w II etapie.
Niestety nie mogę was pocieszyć, że tym razem kontury są łatwiejsze. Efekt wyszedł wg mnie fajny, więc warto było się trochę pomęczyć :)
 W następnych częściach, będą już dominować chłopaki.
Wzór z drugą częścią dostaniecie na początku maja (chyba, że ktoś będzie bardzo chciał wcześniej) o ile skończycie I część.
Post z gotowym hafcikiem podpinajcie poniżej za pomocą żabki.
 
Wesołych Świąt :)

12 kwietnia 2017

Haul zakupowy - hafciarsko / SH (5)

Znowu nazbierało mi się trochę robótkowych rzeczy wygrzebanych w SH, w cenach okazyjnych. 
Tym razem trafiłam na kilka pełnych zestawów hafciarskich. Wprawdzie niekoniecznie są to moje klimaty, ale materiał i mulinę mogę wykorzystać w inny sposób. 



Nowa sztaluga plenerowa (wys. 180). Wprawdzie malarką nie będę na razie, niemniej może się przydać. 
Ramko-tamborek z hafcikiem i poszewka z taką ciekawą szydełkową dekoracją:

Poza hafciarskimi rzeczami można trafić na istne perełki :), jak ten retro telefon, nówka 10 letnia hi, hi, hi. Na zdjęciu jeszcze z folią. Świetnie mieści się w kieszeniach, co raczej ze smartfonem by nie wyszło.

5 kwietnia 2017

Złota igła - kwalifikacje do wystawy zakończone


 
Otwarcie wystawy "Złota Igła 2017" odbędzie się 10 czerwca o godz. 13., a wystawa potrwa do 3 września.

W tym roku będzie można obejrzeć prace 66 osób (w tym 8 cyklów, czyli max do 3 prac), więc ok. 80 haftów (w poprzedniej edycji było 267).


Lista osób zakwalifikowanych do wystawy znajduje się tu: KLIK

4 kwietnia 2017

Upominkowo

Upominki już dość długo są u mnie, ale jak zwykle ciężko było mi się przybrać do zrobienia zdjęć. Jednak muszę się troszeczkę pochwalić.
Pierwsza niespodzianka od Agi Jarzębinowej: mulinki, Belfast w kolorach, których nie miałam, zakładeczka z małą Mi i magnesik na igły :). Jak zwykle u Agi, wszystkie elementy dobrane i trafione w punkt.

Następnie broszka od zaFOLKowanej, która pomimo perturbacji pocztowych w końcu do mnie dotarła:
Na koniec wygrana książka u Ejotka. Polubiłam autorkę za cykl Malownicze, więc i pewnie ta pozycja mi się spodoba, jednak nie miałam jak się do niej przybrać jeszcze.

2 kwietnia 2017

Lalka Wierzbna i Paschalna

Przedstawiam wam kolejne lalki obrzędowe, Wierzbne. Paschalą pokażę może innym razem, ale przy okazji napiszę też o niej parę słów.

Wielkanoc to najważniejsze święto dla ortodoksyjnych chrześcijan. Na święta wielkanocne wykonywało/wykonuje się także różne lalki-amulety. Charakter obrzędowy mają lalki Wierzbne w zieleni i lalki Paschalne w czerwieni.
W dawnych czasach lalka Wierzbna wykonana była tydzień przed Niedzielą Palmową, umieszczano ją w oknie, pokazując, że mieszkańcy czekają na zmartwychwstanie. Następnie stanowiła stroik na stole między wielkanocnymi prezentami.
Lalka Wierzbna i Paschalna były uważana za szczególny prezent na równi z jajkiem. Otrzymanie takiego daru, oznaczało wielki zaszczyt. Trzymano je na widoku, jednak w miejscu niedostępnym dla „obcych”.
Lalka Wierzbna odnosi się do wierzby, symbolu przebudzenia natury na wiosnę oraz kobiety, która idzie w Niedzielę Palmową do cerkwi poświęcić gałązki wierzbowe.
Kolor lalki powinien być zbliżony do kolorów wierzby, w odcieniach zieleni. W dłoniach lalka trzyma tradycyjnie 3 wierzbowe gałązki. Oczywiście nie ma też twarzy, ale można na niej zrobić z nitki zielony krzyż.
Według wierzeń starożytnych Słowian, wierzba była m. in. symbolem życie, witalności, gdyż miała zdolność do wzrostu bez korzeni. W kontraście do sosny i dębu, które nie zawsze mogą wytrzymać burzę, wierzby ze względu na swoją elastyczność pozostają nienaruszone.
Po przyjęciu chrześcijaństwa wierzba stanowi nadal ważny symbol świąt i zastąpiła w prawosławiu gałęzie palmy. Poświęcone gałązki wierzby przechowuje się w rogu lub za ikonami, ponieważ uważa się, że chronią one dom przez cały rok, a ludzi od różnych kłopotów i nieszczęść. 
Do pary powstaje lalka Paschalna. Symbolizuje ona kobietę, która idzie poświęcić pokarmy i jaja. Ta lalka również była noszona do poświęcenia, a następnie umieszczano obok lalki Wierzbnej na wielkanocnym stole. Później ustawia w kącie z ikonami. Przed kolejną Wielkanocą wykonuje się nową.
Wykonywano lalki na czerwono, w tym twarz na której można zrobić żółty lub złoty krzyż. W rękach lalka trzyma węzeł, który symbolizuje święconkę oraz świeczkę.
Obie lalki są robione tak samo, różnica jest w kolorach oraz w tym co trzymają w rękach. 

Wykorzystujemy przy ich tworzeniu naturalne tkaniny: bawełnę, len, z haftem ręcznym, koralikami, kamieni naturalnych (granaty, agat, hematyt). Wiążemy czerwoną nicią, a w czasie tworzenia mamy tylko pozytywne myśli.
Wykonywanie lalek kiedyś było utożsamiane znaczeniowo do malowania pisanek.
Lalki stanowią potężny amulet.

31 marca 2017

Dziewczynka uwolniona

Wraz z wiosną powstają w Białymstoku nowe ciekawe murale. Tym razem chcę wam pokazać taki robótkowy.
Julien De Casabianca, francuski artysta sztuk wizualnych i filmowiec zrealizuje właśnie w Białymstoku swój słynny projekt, wyprowadzający dzieła sztuki z muzeów na ściany miejskich budynków. Pierwszy obraz ze zbiorów Muzeum Podlaskiego w Białymstoku można podziwiać przy ul. Św. Mikołaja 8. 
Dziewczynka z obrazu Władysława Czachórskiego została uwolniona.
 
 Obraz do zobaczenia w białostockim muzeum.

28 marca 2017

Lady Of Vladmir (5) postępy

Tak wyglądają moje postępy w ikonie na koniec lutego. Marzec upływa mi na robieniu jakiś drobnostek, które wybijają mnie z haftów.



26 marca 2017

Mini SAL BB - banerek

Najwyższy czas udostępnić wam banerek do zabawy :), jeśli macie ochotę to umieszczajcie go na swoich blogach.
Mam nadzieję, że pierwszy kontakt z wzorem was nie zniechęci i dotrwacie do końca zabawy. Krzyżyki są prościutkie a kontury, cóż potrzebują trochę uczucia :). Staram się jak mogę, aby je uprościć.
Jak już pisałam wcześniej, haftuję na Belfaście w kolorze piaskowym. Taki miałam akurat długi wąski kawałek, który pasował mi do tego projektu. Mam kilka pomysłów jak go wykorzystam, ale podejmę decyzję jak skończę. Na pewno powstanie cały obrazek, pewnie jednak będę wracać do jego fragmentów.
Postacie są malutkie i jako samodzielny motyw świetnie sprawdzą się jako dekoracja na drobniejszych rzeczach np. notesach.
W związku z pytaniem jakie się pojawiło, to oczywiście możecie haftować ten motyw w kawałkach, oby tylko w danym etapie wyhaftować wszystko.
 
Jeszcze taka informacja techniczna odnośnie klucza. W opisie materiału obok Belfastu figuruje też biała Aida 16 ct, której nie zalecam. Wynika to z tego, że wzór łatwiej opracowuje się na białym tle, wpisanie koloru w funkcjach zmienia też ten na schemacie, a wpisanie 32 ct, przelicza rozmiar co jedną nitkę. Pewnie można to jakoś dostosować w programie PM, ja jednak obecnie nie wiem jak.  
Do zabawy można się zapisać jeszcze do 15 kwietnia, nie warto jednak czekać do ostatniej chwili, bo termin wykonania pierwszej części mija 30 kwietnia.

10 marca 2017

Inspiracje - krawat

Dziś dzień Mężczyzn więc temat na czasie :)
Jak dać życie  starym krawatom na wiele sposobów - pomysły z internetu.
Na zbliżającą się Wielkanoc, sposób na malowanie jajek w jedwabnych krawatach:














Na koniec to co na szybko udało mi się zrobić osobiście: zabawka wąż, komplet: etui z naszyjnikiem i jeszcze inna dodatkowa wersja :)


Jak się wam podoba tak wykorzystany zwis męski?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...