26 marca 2013

Motylkowo mi

Aida Vintage 20 ct Zweigart (3009-beżowa)
mulina: DMC, Ariadna
igła gobelinowa nr 28 
automatyczne miarki krawieckie
taśmy ozdobne
materiał beżowy w białe kropki
watolina
taśma obustronna klejąca
klej introligatorski
Przyleciały do mnie motylki i równie szybko odleciały. Mam nadzieję, że szczęśliwie dotrą do punktu przeznaczenia.
Wzorki posłużyły mi jako kolejne ubranka na automatyczne miareczki krawieckie. W końcu całkiem przyjemnie je się zwija, jak się posmyra troszkę motylka po brzuszku :). 
Do tych hafcików wykorzystałam drobniutką Aidę Vintage 20 ct. Wzorki dopasowały się dzięki temu idealne do wielkości miarki i marmurek też ładnie się komponuje z wybraną kolorystyką.  
Miareczki powstały dość spontanicznie i zajęły mi sporo czasu w ostatni weekend. Wydawało mi się, że robiło się je poprzednio całkiem szybko. Jednak pamięć jest zawodna i nie było wcale tak lekko. 
Mimo wszystko chyba można uznać, że się udały i tak na 99% jestem z nich zadowolona.
Szybko jednak nie powstaną nowe, bo mnie trochę zmęczyły :).

29 komentarzy:

  1. Są przepiękne! I mają świetne, praktyczne zastosowanie! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne !!! Świetnie by pasowały również jako przywieszki do wiosenno-letnich naszyjników.
    Właśnie ja planuję już od dłuższego czasu zrobić takie do moich koralików.
    Na razie na zamiarach się skończyło.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci wiosennej pogody ducha.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne i praktyczne.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Sabina

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniałe, jestem pewna, że tam gdzie dolecą uczynią wiosnę:)))) oby nie musiały mierzyć pokrywy śnieżnej ;))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie praktyczne wykorzystanie haftów. Motylki urocze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne miarki! Takie wiosenne! Fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepszy dowód na to, że zdolnym Ludziom z pasją dobre pomysły nigdy się nie kończą- świetne wykorzystanie haftu i oczywiście doskonałość wykonania :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne, wiosenne:)
    aż szkoda używać

    OdpowiedzUsuń
  9. super są te etuiki na miarki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Motyle noga! A nie kojarzysz mi się z motylkami :)))
    Są śliczne. Miarki w takim stroju przyjemnie wziąć do ręki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz to dopiero pięknie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastyczne i pomysł i wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  13. Serdecznie zapraszam na Candy :) Do zgarnięcia 50 zł do sklepu Passionroom
    http://totkalove.blogspot.com/2013/03/candy-z-passionroom.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekne wiosenne hafciki i jak przydatne, a to lubię :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy pomysł i mistrzowskie wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Urocze motylki, super pomysł z ich wykorzystaniem. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  17. Urocze! Przydałaby mi się taka piękna miarka :) Ja mam oprócz małych nożyczek zawsze pod ręką zwykłą miarkę budowlaną ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow ty dopiero dobierasz hafty, do łatwych to one nie należą. Bardzo ale to bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam słabość do motyli- twoje są cudowne- a miarka taka właśnie i mnie by się przydała :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniałe ubranka i cudne motylki - bardzo lubię praktyczne wykorzystanie haftu.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Super - cudnie "opakowałaś" te miarki!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie, właśnie Chaguś kochana! Od razu wiedziałam, że jest tam mnóstwo czasu i serca wplecione. Widać to naocznie, nawet na zdjęciach a w rzeczywistości napatrzeć się nie można na te maleńkie krzyżyki...
    DZIĘKUJĘ zupełnie nie oddaje tego co czuję *♥*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...