11 marca 2018

Lady Of Vladmir (6 ) organizacja od nowa

Na takim etapie skończyłam pracę nad ikoną w 2017r. Jak już wspominałam, potrzebowałam przeorganizować sobie trochę warsztat pracy nad nią, żeby można było haftować bezpiecznie przy malcu.
Będąc w hurtowni z gospodarstwem domowym, poprzeglądałam sporo różnych pudeł, w które miałam zamiar schować nawleczone igły. Spodobały mi się firmy plast team, porządny, gruby plastik. Wybrałam zgrabniutkie 5 L, rozmiar 29,5/19,7/18,6 cm. W środek wstawiłam kawałek miękkiego tworzywa (to niebieskie), w które dobrze wbijają się igły. Jest dość wysokie, żeby nitki swobodnie wisiały.
Zamyka się z dwóch stron na klipsy a pokrywka jest zdejmowana. Igły będą schowane, a zapięcie jeszcze nie do przejścia dla mojego zucha
Mieści mi się przy fotelu, mogę też je postawić na kaloryfer (obok stoi mój stary maxi igielnik), lub pod stoliczek w moim hafciarskim kąciku.
Przy okazji kupiłam też malutki kulkowy kosz na odpadki mulinkowe, bo szklane opakowania słabo się sprawdzają przy ruchliwym maluchu.

 A tak często wygląda okupacja mojego fotela :)
Teraz muszę się już tylko zmobilizować do pracy nad ikoną :).

14 komentarzy:

  1. Hafciarski kątek bardzo profesjonalnie urządzony.Widać, że słodki okupant już się przymierza by zostać rękodzielnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy nowy organizer kochana..:) Po mimo że ikona nie jest dokończona już przedstawia się cudnie..;) A synuś może pójdzie śladami mamy..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Organizacja super, a maluch na pewno będzie bezpieczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to teraz czekamy na dalsze efekty :)
    Synus slodki i rosnie pieknie :)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawał pracy za Tobą i fajny pomysł na nitki. Ja wciąż się wstrzymuję z ikoną, właśnie ze względu na ilość nitek i brak organizacji odpowiedniej. Moi chłopcy mają rozpracowane kompletnie wszystkie moje skrytki, pudełka, zamknięcia. Grożenie palcem już na Tomcia pomału działa, ale przy pomysłowym Piotrusiu....Boję się, że mogłoby się skończyć gigantyczną awanturą :) Czekam zatem na moją wielka skrzynię zamykana na klucz, który będę nosić na szyi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogłam się skupić na organizerze, bo Twój maluch skradł całe show :) Słodziak!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy pomysł na bezpieczną organizację haftu. Jeszcze trochę i sama będę musiała o takiej pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł, a ikona... ach! Zachwyt totalny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ słodziak z tego "okupanta" ;)
    Świetny pomysł na schowek dla igieł! I nożyczek! Kiedyś nieopacznie zostawiłam nożyczki na dosłownie moment. Na szczęście wnusio nic sobie nie zrobił, ale za to moja mulinka zamieniła się w confetti ;) Jakaś kara musi być.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny pomysł na te nitki ;) przy okazji bezpieczny maluch i zero kurzu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysłowe rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysły super! A synek rośnie jak na drozdzach !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

recent posts