4 lipca 2013

Ubranko na czytnik - Dżentelmen z książką / Neocraft

Kupiłam ostatnio czytnik e-booków i muszę przyznać, że to całkiem fajna rzecz. Nie jest to wprawdzie Kindle, ale nie miałam na razie ochoty wykosztowywać się na niego, bo chciałam zabrać go na urlop (teraz się waham). 
Przekonałam się już w praktyce, że w podróży lepiej nie mieć ze sobą zbyt kosztownych rzeczy. Wiadomo, różnie może to być odebrane przez tubylców, a jak coś się stanie, to strata mniej dotkliwa. 
Mimo, że zapłaciłam niewiele, to doszłam do wniosku, że trzeba go zabezpieczyć przed uszkodzeniami. Oceniłam więc, że zamiast kupować pokrowiec, to mogę zrobić go sobie sama.
Hafcik nasunął się sam, bo idealny wydawał mi się "Dżentelmen z książką" na podstawie rysunku JB Monge. 
 
Jest to mój pierwszy haft firmy "Neocraft" i wrażenie odnośnie  kolorystyki mam takie sobie. Może to być jednak spowodowane złym zamiennikiem muliny na DMC we wzorze, bo w oryginale jest mulina Finca. Jeśli będę jeszcze korzystać z tych wzorów, a pewnie tak będzie, to raczej opracuję swoją paletę.
We wzorze oryginalnym zalecane było haftowanie jedną nitką na płótnie Linda 27 ct. Dla mnie jakoś zbyt niewyraźnie to wyglądało, dlatego haftowałam 2 niteczkami.
 
 Wzór: "Джентльмен с книгой" - мн-12 / Neocraft
na podstawie rysunku JB Monge
len Rizaal - 712 (DMC) kremowy
mulina DMC
mulina metalizowana DMC- E3852
dwie małe zawieszki metalowe / antyczny brąz - zegar
czarny sznureczek pleciony 
guziczek
filc wiskozowy w arkuszu: 20/30 cm - grubość: 3 mm - brązowy
haft krzyżykowy co 2 nitki płótna - 2 nitkami muliny, 
kontury - 1nitka muliny
przyszycie haftu - ścieg uniwersalny (zabezpieczenie brzegów)
Żadnej zaawansowanej technologi w tworzeniu etui nie zastosowałam. Cały arkusz filcu złożyłam na pół, rozplanowałam wzór i gotowy haft przyszyłam, zrobiłam zapięcie (guziczek i sznurek) i na końcu zszyłam ściśle dopasowując do czytnika.
I jeszcze malutkie zakupy w wiadomym sklepie, choć całe szczęście, ja nie mam aż tak dużo pokus jak Tina. Świąteczny repertuar 90% obniżki, a samochodowe solniczki i ptaszki 50 %.
i na koniec jeszcze malwy, pięknie już kwitną, mam chyba do nich słabość:
 

37 komentarzy:

  1. Mikrus z tego dżentelmena choć kapelusz ma rozmiarów maksi :). Trochę wygląda jak Szalony Kapelusznik ;).
    Chaguś haft i całość wygląda rewelacyjnie! Obawiam się, że teraz dopiero Twój czytnik nabrał wartości i będzie pokusą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do zakupów to wciąż jeszcze nie dodarłam i chyba już nie ma po co... Widzę, że Tysia i Ty wykupiłyście cały zapas choinek i ptaszków...;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choinka była tylko jedna, a i tak zauważyłam ją jak Tina wspomniała o niej na blogu. Chyba kupie ci ptaszki :), bo będę jutro w okolicy tego sklepu :)

      Usuń
  3. Obrazek jest super. Bardzo klimatyczny. A zastosowanie go REWELACJA!! Swietny pomysl i wykonanie. Chyba " odgapię":)) Mogę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny hafcik, choć kolory troszkę jesienne. Podzielam zdanie o doborze kolorków ;)
    Zakupki supcio, u mnie już wszystko wykupione.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł! Czytnik nabrał indywidualnego charakteru. Uwielbiam takie zastosowanie haftów!

    OdpowiedzUsuń
  6. Extra, a facet zdecydowanie zachęca do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz to jest wyjątkowo wartościowy czytnik!
    Wzór idealny, zachęca do czytania, bo chyba nie tylko dżentelmeni czytają :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zarówno pomysł na wykorzystanie haftu bardzo ciekawy jak i sam haft - piękny!!! W zasadzie jak pisze przedmówczyni etui zdecydowanie ponosi wartość czytnika i chyba bardziej niespokojna byłabym o nie niż o samo urządzenie:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wzór wybrałaś na ubranko czytnika:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny pomysł i wykonanie :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ubranko dla czytnika fantastyczne-zawieszki zegareczki muszą być urocze,a hafcik? Chyba nie muszę wspominać,że wyjątkowy....zgadzam się z poprzedniczkami- "opakowanie" podnosi wartość czytnika :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny hafcik. Masz teraz super opakowanie :) Jak ja Wam zazdroszczę empików!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pokrowiec :)
    Również posiadam czytnik, ale zakupiłam pokrowiec - znam siebie i mój mały czytnik za długo byłby bez pokrowca.
    A zabrać na wakacje rzeczywiście strach, ale myślę, że po prostu trzeba pilnować- tak jak portfela, telefonu, empetrójki.
    Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tam bym wolała opakowanie, niż zawartość :) Etui genialne, hafcik śliczny i znakomicie pasuje, bardzo mi się podoba połączenie filcu z tym haftem i świetnie dopasowana kolorystyka. Natomiast do czytnika nie mogę się przekonać, w temacie ksiażek jestem staroświecka, lubię trzymać "żywą" ksiażkę w ręku... może to zresztą wynika z tego, że ja służbowo muszę bardzo dużo czytać na monitorze, więc szeleszczący tomik jest miłą odmianą. Pod warunkiem, oczywiście, że się pożądaną pozycję akurat w postaci szeleszczącej posiada (i to jest jedyna przemawiająca do mnie wyższość czytnika :)) )

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mogłaś wybrać lepszego motywu na czytnik! Etui świetne, i nie o technologie tu chodzi, a o funkcjonalność. U mnie empik malutki, mizerniutki, nieczęsto odwiedzam, bo nie ma po co. Za to porcelanie nijak nie potrafię się oprzeć i właśnie ostatnio zaszalałam mocno.
    A malwy to moje ukochane kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  16. Etui śliczne! Facecik z książką pasuje idealnie!!! Gdybym miała czytnik to musiałabym sobie sprawić coś podobnego! Ja uparcie jednak targam kilka tradycyjnych książek na urlop, może mi w podróży zabraknąć wszystkiego, ale nie lektury...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ubranko jest super :) Jak dla mnie "dżentelmen z książką" wygląda super !!

    OdpowiedzUsuń
  18. fajnie wymyśliłaś i ładnie i praktyczne

    OdpowiedzUsuń
  19. Oh, jest obłędny! Wszyscy wokół na pewno nie będą mogli oderwać od niego oczu!

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pokrowiec! Idealnie dobrany obrazek! Mnie bardziej podoba się opakowanie niż zawartość :) Uwielbiam papierowe książki!

    OdpowiedzUsuń
  21. no no ubranie czytnikowe - super!! A sam czytnik - ehh nie wiedziałam że kiedyś to powiem ale już teraz bardziej kocham niż książki papierowe (ale na razie tylko tyci tyci więcej).

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajniutkie etui uszyłaś, hafcik śliczny! Miłych wakacji i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne etui - haft pasuje idealnie. Marzy mi się czytnik. Może się wreszcie skuszę i też stworzę etui. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mi się ten haft podoba - kolorystyka też. Akurat lubię dużo brązu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bym kombinowała, wymyślała i pewnie rzuciłabym w kąt, a tu wystarczy dobry pomysł i szybkie wykonanie, świetnie się sprawdził ten 1 arkusz filcu!! a hafcik cudny:)))) u mnie przeceny już się skończyły, ale ptaszki jeszcze widziałam, czekam , aż je dadzą na 90 % ;))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo mi się podoba to kontrastowe połączenie tematu książkowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Haft świetny, ten zaczytany skrzacik jest uroczy! A wykorzystanie pracy naprawdę pomysłowe i praktyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajny haft. Musze częściej do Ciebie zaglądac, by wszystko obejrzeć. zapraszam tez do siebie .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny haft, pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny haft i świetne ubranko dla czytnika :)) I ja skusiłam się na te przeceny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniały dżentelmen :) Sama mam czytnik (PocketBook) jakoś dwa lata już i jestem zachwycona - wszędzie go ze sobą zabieram, bo po to go kupiłam, by książek nie wozić. Jeden z lepszych zakupów ostatnimi czasy. Jeszcze raz - cudowny haft, a ten zielony, który teraz pokazałaś, też zapowiada się ciekawie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudnie wyszło etui :-) A tego Pana tez mam w planie :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...