22 października 2013

Clair de Lune / Nimue (7)

Udało mi się wygospodarować trochę czasu i wróciłam w poniedziałek (14.10.13 r.) do zakochanych elfików. Myślałam, że jakoś tego sporo mi zostało, zauważyłam jednak, że dużo kolorków pokrywa mi się z projektem HAED. Spowodowało to znaczne przyśpieszenie pracy, bo niteczki były już nawleczone i wpięte w organizer do igieł. 
Tak więc trzy wieczorki i prawie gotowy. Zostały mi już tylko pojedyncze krzyżyki przewidziane na mulinę jedwabną i kontury. Nie mam białej muliny satynowej a jakoś nie chce mi się za nią latać, więc zastąpię ją zwykłą B5200 DMC. Myślę, że haft jakoś zbyt na tym nie ucierpi.

40 komentarzy:

  1. :) jaką część haftu wytworzyłaś "w trzy wieczorki"?! Projekt jest spory(widzę nitki - znaczniki co 10 oczek) Ja przysiadając sporo w kilka dni wyhaftowałam miniaturę i myślałam,że to szybko...:))))) a u Ciebie "trzy wieczorki"...eh.... :))))
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hafcik leżał od ostatniego wpisu czyli: 18 lipca. Brakowało trochę dużego kapelusza, części korzeni, małego grzybka oraz trawy. Jak klikniesz na etykietę z nazwą haftu to sama zobaczysz, nie tak znowu dużo.

      Usuń
  2. Wow, ale extra :) Śliczna praca :) Podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hafcik wygląda pięknie :) I już prawie skończony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie wygląda :) jestem pod wielkim wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urokliwy i klimatyczny! Bardzo optymistyczny haft i oczywiście mistrzowskie wykonanie...jak zwykle!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny. :) Cieszę się, że mogę podziwiać tak piękne prace na blogach. Takie cuda rozjaśniają dzień. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba ten hafcik, a w Twoim wykonaniu jest perfekcyjnie piękny!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. No! I pięknie :) obrazek jest bardzo klimatyczny i oczywiście jest na mojej liście " obrazy na ścianę". A Ty jak wykorzystasz? No i co nastepne z Nimue?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie to muszę skończyć ten :)))

      Usuń
  9. Hafcik wspaniale przybiera...Jeszcze tylko odrobinkę i będzie gotowy...
    A tak podpytam- czy przymierzasz się może do hafcików kołderkowych???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę o tym cały czas, ale jak się w domu prawie nie bywa, to jak ja mogę się do nich przymierzyć? :)

      Usuń
  10. Nie mogę się doczekać kontynuacji twojej pracy HAED :) Oczywiście elfy też są cudne, nic tylko pozazdrościć cierpliwości, mi niestety jej brak. Mam do Ciebie jedno pytanie - co robisz z nitką żyłkową (siatką) po skończeniu pracy? Prujesz?

    OdpowiedzUsuń
  11. W trzy wieczory?...no to piekne tempo..ja robilabym to przez rok....sliczna praca..juz teraz jest sliczna-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już prawie finisz!! Piękna praca, ciekawa jestem oprawy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzy wieczorki to nie do wiary! To jakieś czary-mary cy cóś?
    Pięknie wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna praca. Bardzo lubię wzorki z tej serii chociaż sama jeszcze nie wykonałam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny haft, podoba mi się tematyka baśniowa :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z zachwytem patrzę na Twoje elfy, jak i Luny. Widzę, że zakręcenie w pełni trwa i ma się dobrze. To super bo jest szansa, że w niedługim czasie coś innego z tej serii zaczniesz haftowac.
    Pozdrawiam cieplutko w ten cudowny ranek

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochane są te Elfty - cudne:)
    dobrego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne te elfy! Zawsze mi się podobały...

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda tak jak na rysunku Monge, piękny obrazek to i haft też prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie wyszedł ten haft :) A jak oprawiłaś sikorkę Nimue?

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy ja już pisałam, że uwielbiam do Ciebie zaglądać? jestem wielką fanką Nimue a Twoje wykonanie i opisy przenoszą mnie w tą magiczną krainę. No i ta wersja z robalem zdecydowanie bardziej mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam ten wzór, przepiękny haft! Mam nadzieję, że znajdę kiedyś czas na jego wyhaftowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękny! Wersja z robalem jest najfajniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak zawsze u Ciebie piękny i do tego pracochłonny haft. Ile podziwiania :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna parka! czekam na finał haftu i pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesteś czarodziejką - śliczny haft. Poza tym idealnie wbiłaś się w nim w grzybowo - jesienny czas. Super :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Normalnie wymiękłam - cudne są !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...