24 marca 2014

La Clef (7) zmęczenie materiału

Ot i sama zgotowałam sobie ten los :), bo czy można zmieścić koraliki na mniejszej powierzchni niż zakłada projekt? nie można, więc stosuję wolną amerykankę. Na drobnych elementach jakoś idzie, ale główny motyw doprowadza mnie do bólu głowy. Chyba swoje trochę odleży.


Nadal żaden dostępny wzór mnie nie ciągnie, więc zaczęłam sobie przerabiać ilustrację JB Monge na schemat w PM. Działam na ślepo, zdaję sobie sprawę, że muszę przy schemacie wypracować jakiś sensowny sposób opracowania wzoru. Tak właściwie, jak na dwa dni pracy to coś wychodzi, tylko nie wiem co :)

19 komentarzy:

  1. Prawdziwa koronkowa robota, podziwiam i współczuję.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem co trudniejsze, czy te koraliki czy tworzenie wzoru na podst. ilustracji :) pewnie poległabym na obu rzeczach...

    OdpowiedzUsuń
  3. Koraliki bardzo sprawnie wychodzą! Nie ma się co załamywać:)
    Przerabianie wzorku? Hm.... Wiesz, że wiem jak to jest:) Też teraz zaczęłam działać z nową inspiracją tak wielką... póki nie postawiłam pierwszych krzyżyków i nie wiem czy to był dobry wybór :( Najwyżej swoje odleży hi hi hi
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo Ci współczuje :( Nie ma to jak zacząć wzór po swojej myśli a tu nagle same przeszkody. Ale obrazek powala na kolana. Jest śliczny

    OdpowiedzUsuń
  5. podziwiam Cię za te koraliki - mnie by doprowadziły do szewskiej pasji i pewnie dłuuugo by poleżały, zanim bym się za nie zabrała....

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle cuda!

    Przeniosłam bloga. Znajdziesz mnie tutaj: http://wymizdrzona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam wiem, że doskonale sobie poradzisz z koralikami i efekt będzie oszałamiający :)
    A co do wzorków, które mnie pociągają, to jest ich takie mnóstwo, że żadnego nie wybieram, żeby te pozostałe się nie obraziły :)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak będzie :), jakoś go w końcu zmęczę.

      Usuń
  8. Ooooo walcz dalej z tymi koralikami ,dziennie po troszeczke az do wymarzonego celu,warto sie jeszcze chwilke pomeczyc. Do dziela!:-D Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i tak lecę po parę koralików co parę dni :)

      Usuń
  9. Aga odleży swoje i znowu zapragniesz się za niego wziąć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo jestem ciekawa tej Twojej przeróbki :-) Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ta wolna amerykanka w Twoim wydaniu bardzo mi sie podoba !

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem oszolomiona, hafcik bedzie sliczny, a te koraliki sa super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hafcik jest śliczny koraliki dodają mu uroku:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...