8 września 2014

XV Podlaskie Targi Rzeźby Ludowej, Kowalstwa i Tkaniny Dwuosnowowej

Słabiutko wypadają w ostatnich latach te targi. W tym roku mimo pięknej pogody mało wystawców i ludzi. Niestety nic mi z wrażenia nie urwało. 
Nowością były wycinanki.
















3 września 2014

Co oznaczają skróty pojawiające się na blogach

Często na blogach pojawiają się skróty lub pojęcia, które na początku blogowania są nam obce i ciężko je rozszyfrować. Z czasem stają się czymś oczywistym. 
Tak dla osób nadal niezorientowanych zebrałam kilka najczęściej pojawiających się na robótkowych blogach:
 
UFO - UnFinished Objects (niedokończony obiekt) - tym terminem określa się hafty lub inne robótki, które zostały rozpoczęte i na dłuższy czas odłożone i zapomniane. Powrót do nich to reaktywacja UFO-ka, czasami ze szczęśliwym końcem. 

WIP- work in progress (praca w toku).

DIY - do it yourself (zrób to sam) - czyli tutoriale, kursy "krok po kroku".
 
Zabawy blogowe:
Candy (słodycze) - czyli blogowa rozdawajka dobra wszelakiego.
W tej zabawie brałam udział, wygrałam, także sama organizowałam.

RR -  Round Robin (algorytm karuzelowy) - czyli hafty, które krążą fizycznie wśród określonej grupy uczestników. Jeśli wrócą do punktu docelowego to każdy powinien mieć na swojej tkaninie wyhaftowany fragment przez wszystkich. Najczęściej wybierane są wzory, które można łatwo podzielić na liczbę uczestników np.: haftowane kalendarze (12 miesięcy), samplery. 
Nigdy nie uczestniczyłam w RR. Z moich obserwacji wynika, że ciężko jest taką zabawę zakończyć a zdarzały się też przypadki, że hafty nie wracały do właścicielek. Zabawa wymaga zdyscyplinowania wszystkich osób, które się na nią decydują.

SAL - Stitch ALong, Stitch all long (długie haftowanie) - wspólne, długie haftowanie, zazwyczaj tego samego wzoru lub jakiegoś tematu i dzielenie się postępami na blogach.
Zabawa bezproblemowa i bardzo popularna. Sama nie uczestniczyłam, ale organizowałam coś trochę w tym stylu.

TUSAL - Totally Useless SAL (całkowicie zbędny SAL) - zabawa polega na zbieraniu do ozdobionego pojemnika (najczęściej słoika) wszelkich odpadków powstających podczas haftowania (nitki, ścinki kanwy). Następnie raz w miesiącu, w dniu nowiu prezentuje się słoik na blogu. 

Cross Stitch Wish List Tag (hafciarska lista życzeń) - zabawa polega na opisaniu co najmniej trzech projektów hafciarskich, które chcielibyśmy rozpocząć i/lub zakończyć w ciągu roku (ze zdjęciami), pod etykietę "Lista życzeń" i podpięciu pod nią wpisu. Za rok od publikacji listy sprawdza się postępy.

Powyższe zabawy mimo tej samej nazwy, na różnych blogach mogą różnić się trochę co do szczegółowych zasad, bo te określają dokładnie osoby organizujące. 
Myślę, że takie zabawy jak np.: "wymianki", czy "podaj dalej" są bardziej rozpoznawalne i nie wymagają opisu.

Co do skrótów często używanych, to przychodzą mi do głowy jeszcze firmy produkujące wzory do haftu:
GK - Golden Kite
HAED - Heaven And Earth Designs
dimy/dimki - Dimensions
perminek -  Permin of Copenhagen

Zapomniałam jeszcze o czymś?

2 września 2014

Fabryka jedwabiu

Wspominałam już o fabryce jedwabiu w Suzhou odnośnie haftów, ale mam jeszcze kilka zdjęć jak ten jedwab powstawał i powstaje, może to kogoś też zainteresuje :).
Część muzealna: 







 i dochodzimy do robaczka jedwabnika a lekko to on nie ma:





Dla mnie całkowitą ciekawostką z fabryki, którą sobie przywiozłam, to kołdra wypełniona jedwabiem (takie włoski z kokonów). Wygląda normalnie jak to kołdra, jeszcze pod nią nie spałam.

1 września 2014

Masza i Niedźwiedź na TVP ABC

Dobra wiadomość dla wielbicieli niesamowitej kreskówki :). Od dziś w stacji TVP ABC codziennie o godz. 20.05 i 21.50 (różne odcinki) będzie emitowana ta niesamowita bajeczka. 
Osobiście bardzo się cieszę, bo jestem fanką tej animacji i polecam ją maluchom i dorosłym. Mimo, że nie miałam problemu z rosyjską wersją, to jestem bardzo ciekawa jak wypadnie po polsku (o 20.05 przegapiłam).
Masza na pierwszy dzień szkoły :)

30 sierpnia 2014

"Z Nici Ariadny " 2015


tl_files/wydarzenia/Z Nici Ariadny 2015/logo_wystawy.jpg
Wystawę będzie można oglądać w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi między 11 czerwca a 31 sierpnia 2015 roku.
Termin zgłaszania prac: 2 – 28 lutego 2015.


Regulamin uczestnictwa 
Zapraszamy do udziału w V edycji wystawy „Z nici Ariadny” wszystkich twórców - amatorów, którzy w koronkach, haftach, dzianinach i innych pracach wykorzystują nici produkowane przez ARIADNĘ S.A. Fabrykę Nici w Łodzi
Ekspozycje rękodzieła artystycznego cieszą się ogromnym zainteresowaniem publiczności, a i sami twórcy z niecierpliwością oczekują kolejnych edycji. Mamy nadzieje, ze wystawa będzie spełnieniem oczekiwań i stanie się kolejnym artystycznym wydarzeniem. Kuratorem wystawy jest kustosz Agnieszka Szygendowska z Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. 
Sponsorem wystawy jest ARIADNA S.A. Fabryka Nici w Łodzi.
Warunki uczestnictwa:
1. Przedmiotem wystawy są prace wykonane w różnych technikach z nici produkowanych przez ARIADNĘ S.A. Fabrykę Nici. Udział nici ARIADNA w wykonanej pracy powinien wynosić co najmniej 80%.
2. Wystawa przeznaczona jest dla amatorów. W wystawie mogą brać udział jedynie osoby pełnoletnie.
3. Każdy uczestnik może zgłosić (nadesłać) na wystawę 1-5 prac, które powstały w okresie od 2012 do 2014roku.
4. Zgłaszane prace muszą być pozbawione jakichkolwiek opraw introligatorskich lub ramiarskich.
5. Prace powinny być zaopatrzone w metryczkę (dyskretnie i trwale przymocowana do pracy) zawierającą: imię, nazwisko, adres autora, tytuł pracy, rok jej wykonania.
6. Każdy uczestnik musi czytelnie wypełnić i podpisać kartę zgłoszenia (wszystkie rubryki). Konieczne jest podanie wartości pracy. Organizator wystawy informuje, ze prace o wartości powyżej 1.000,- zł powinny być ubezpieczone przez zgłaszającego.
7. Każdy zgłaszający (bez względu na liczbę zgłoszonych prac) winien w terminie 2-28 lutego 2015 roku wpłacić 20,- zł gotówka lub przelewem na rachunek nr 96 1560 0013 2025 0000 2929 0002,
Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, 93-034 Łódź, ul. Piotrkowska 282 z dopiskiem : V wystawa „Z nici Ariadny”. Suma ta będzie przeznaczona na pokrycie opłat pocztowych (zwrot prac). Potwierdzenie opłaty lub jego kserokopie należy dołączyć do karty zgłoszenia prac.
8. Prace należy składać (przesłać poczta na koszt własny) na adres: Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, 93-034 Łódź, ul. Piotrkowska 282, w terminie od 2 do 28 lutego 2015 roku z dopiskiem: V wystawa „Z nici Ariadny”. W przypadku prac przesłanych poczta decydować będzie data stempla pocztowego.
9. W I połowie marca 2015 roku wyboru prac do ekspozycji dokona Jury powołane przez organizatorów. W jego skład wejdą przedstawiciele organizatorów oraz artyści-plastycy, profesorowie Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi.
10. O decyzjach Jury uczestnicy powiadomieni zostaną do końca marca 2015 roku.
11. Prace nie zakwalifikowane na wystawę będzie można odebrać osobiście w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi lub zostaną odesłane poczta (przesyłka zwykła).
12. Wszyscy zgłaszający prace zostaną zawiadomieni o otwarciu wystawy, które planowane jest na 11 czerwca 2015 roku.
13. Po zakończeniu wystawy (koniec sierpnia 2015 r.) eksponowane prace będzie można odbierać osobiście w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi lub zostaną odesłane poczta (przesyłka zwykła).
14. Wystawie towarzyszyć będzie katalog zawierający wykaz nazwisk autorów i spis prac na wystawę oraz barwne reprodukcje prac wybranych przez Jury. Każdy z uczestników (biorący udział w wystawie) otrzyma bezpłatnie jeden egzemplarz katalogu.
15. W celach promocyjnych wystawy organizatorzy zastrzegają sobie prawo bezpłatnego publikowania w mediach prac eksponowanych na wystawie, bez konieczności uzyskiwania na to każdorazowo zgody autora.
16. W wystawie mogą wziąć udział jedynie osoby, które akceptują warunki niniejszego regulaminu i potwierdza ten fakt własnoręcznym podpisem na karcie zgłoszenia.
17. Wszelkie dodatkowe informacje można uzyskać w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, 
tel. (042) 684-61-15, 
e-mail: dzial.oswiaty@muzeumwlokiennictwa.pl , www.muzeumwlokiennictwa.pl 

Formularz zgłoszeniowy wraz z warunkami uczestnictwa w wystawie można pobrać ze strony Ariadny

28 sierpnia 2014

Pokłosie haftowania

Rozważań ciąg dalszy, w końcu o hafcie to można godzinami gadać. Jednak o ile o samej sztuce wyszywania wspominam innym ludziom, to raczej pomijam milczeniem o innych rzeczach z tym związanych :). Obawiam się, że mogłoby się to spotkać z jeszcze większym niezrozumieniem mojej pasji.
W tym poście będzie więc w skrócie o moich innych "nałogach" wynikających z haftu. 
Nałogi z tendencją nasilającą się:
1. Nożyczki do haftu, ale też inne
Tak więc, są całkiem niespodziewanym dla mnie nałogiem, który długo wypierałam z własnej świadomości.
Przyznaję, że uwielbiam nożyczki w każdej postaci. Posiadam ich już na tyle dużo, że można je określić mianem kolekcji. Wchodziłam w ich posiadanie jakoś tak przypadkowo i zupełnie nie wiem skąd ich się tyle nabrało.
Niech pomyślę, chyba mam z 25 szt., może więcej.
2. Tkaniny i płótna do haftu
No wiem, wiem przecież, nie mam takiej mocy przerobowej, aby te płótna szybko wykorzystać, ale i tak kupują ciągle nowe rodzaje i kolory zwłaszcza lnianych i bawełnianych. Mam słabość do tych naturalnych materiałów. Wielką przyjemność sprawia mi nawet ich przeglądanie od czasu do czasu.
Sporo, ich nie liczę.
3. Tamborki
Nie wyobrażam sobie haftu bez tego sprzętu. Jak dla mnie, jest to jedno z najdoskonalszych narzędzi wymyślonych, aby ułatwić życie hafciarce. Bynajmniej ich nie kolekcjonuję, ale i tak mam ich sporo. Wszystkie są świetnej jakości, zarówno drewniane jak i plastikowe. W planach mam zakup kolejnych z myślą wykorzystania też jako oprawy haftów i zrobienia większego skupiska.
Mam obecnie 10 różnych (większość używam), jedenasty w drodze.
4. Różne hafciarskie gadżety
Nazbierało się tego trochę, zazwyczaj są mało przydatne, ale mam ogromną frajdę w ich  przewalaniu od czasu do czasu. Całe szczęście większość dostałam a nie kupowałam.
Sporo tego, aby określić ilość i rodzaj powinnam przeprowadzić inwentaryzację.
5. Książki robótkowe
Z książkami to u mnie zaczęło się całkiem niedawno. Kiedyś wcale nie potrzebowałam posiadania wydawnictw robótkowych, a ich ceny mnie odstraszały. Jednak dostępność od czasu do czasu fajnych pozycji w antykwariacie oraz bardzo duże przeceny w księgarniach internetowych spowodowały, że posiadam obecnie sporą kolekcję. Faktycznie, większość jest chyba bardziej do oglądania niż praktycznego zastosowania, mam jednak swoje ulubione. Z tej mani nie mam zamiaru się leczyć i mam nad nią w miarę kontrolę, bo staram się weryfikować zawartość książek przed zakupem.
Mam obecnie gdzieś powyżej 60 pozycji o różnej tematyce robótkowej. Dokładnie nie wiem, bo są w różnych miejscach w domu.
6. Blogowanie
Chyba największe uzależnienie, z różnym stopniem nasilenia, ale ciągle mocne.  
7. Tworzenie schematów
Całkiem nowa sprawa, ale już mną zawładnęło, strasznie mi się podoba tworzenie schematów, nawet tych prościutkich. Pochłania jednak sporo czasu a muszę go dzielić z innymi sprawami. Obecnie tworzę wzorki z postaciami z bajek, niedługo opiszę po co :).

Nałogi wyleczone:
1. Gazetki robótkowe
Na początku mojego wyszywania, kupowałam sporo gazetek wydawanych w Polsce, zazwyczaj w antykwariacie lub na wyprzedażach taniej prasy. Trochę schematów z nich wyszyłam, internet jednak w końcu otworzył mi oczy i pokazał inny świat. Tak więc ja poszłam dalej a nasza prasa, ciągle jest na tym samym etapie co kiedyś w zakresie haftów. Z sentymentu jednak trzymam te stare gazetki. Mam  sporo np. takich jak: "Anna", "Kram z robótkami", "Hafty polskie", "Igłą malowane", "Wena", "Lena" i numery specjalne. Ostatnie kupowane nr to rok 2008, jednak wyszywanie z nich zarzuciłam jeszcze kilka lat wcześniej. Obecnie czuję się z tej mani wyleczona i tylko przeglądam gazetki zagraniczne w wersji elektronicznej oraz korzystam z tych wzorków .
2. Magazynowanie schematów
Największą falę zbieractwa mam już za sobą, teraz zdecydowanie rzadziej buszuję po internecie w ich poszukiwaniach. Jednak i tak ilość zmagazynowanych plików mam ogromną.
Całe szczęście dla mojego portfela, nie mam potrzeby posiadania pełnych zestawów do haftu. Wynika to raczej z tego, że bardzo często się rozmyślam odnośnie danego schematu, więc pewnie większość po prostu leżałaby w szafie nietknięta. Gusta i potrzeby hafciarskie też bardzo mi się zmieniały przez lata.

Nie wciągnęłam się:
1. Naparstki
Podobają mi się wasze kolekcje, które podziwiam na blogach. Pod tym wpływem zaczęłam żałować, że podróżując nie zwracałam do tej pory jakoś na nie uwagi. Postanowiłam się bardziej za nimi rozglądać, kupiłam tylko 3 i jakoś nie wciągnęłam się. Zostanę przy nożyczkach a może kiedyś się wymienię :)

Ale się rozpisałam, pewnie mało kto to przeczyta :), ale mimo to zapytam :). Jak to jest z wami, macie jakieś hafciarskie objawy "chorobowe"?

27 sierpnia 2014

Nożyczkowo mi

Doczekałam się w końcu na moje nowe nożyczki. Zachciało mi się czegoś całkiem nowego w mojej pseudokolekcji. Postawiłam na zwierzaki: fish i rabbit i one bardzo mi się podobają. Za to te kolorowe to niewypał, no cóż, takie uroki zamawiania przez internet. Wielkość wszystkich to 3-1/2.
Malutka prezentacja na kartach "Alicji z krainy czarów" z pięknymi ilustracjami Roberta Ingpena.

 
To jednak jeszcze nie koniec, bo w końcu uległam mani, która przetoczyła się jakiś czas temu po blogach i kupiłam nożyczki u Chińczyka. Całkiem fajne a mi były potrzebne jakieś do cięcia tkanin.
Weszłam także w posiadanie zabytkowych nożyczek typy zig-zag. Jest to produkt firmy Deluxe U.S.A KLEENCUT. Zostały wyprodukowane w latach 60-tych XX w. Nie miałam jednak jeszcze czasu na ich odrdzewienie. W stosunku do tego typu nożyczek z Primaxa, które mam, to te są bardzo ostre i na pewno będę z nich korzystać jak tylko je doczyszczę.

A tutaj wszystkie razem:
Żeby zakończyć tematycznym akcentem, to jeszcze nożyczkowy pająk, zdjęcie znalezione w sieci,  uroczy :):
źródło: http://www.heartlessmachine.com/spiders
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

recent posts