10 czerwca 2013

Clair de Lune / Nimue (4) elfy

Ostatnio wcale nie haftuję w ciągu tygodnia. Do nimka usiadłam trochę w czasie weekendu. Pogoda u mnie ciągle zmienna, ciepło i słonecznie na przemian z krótkimi i gwałtownymi burzami.  Mogłam więc trochę popracować nad zakochaną elfią parę. Powoli wchodzę już na grzybki, chociaż w tym tygodniu czasu na haftowanie też nie będę miała. Haftuje się jednak na tyle dobrze, że kto wie, może koniec czerwca na jego skończenie nie jest taki nierealny. Wolne miejsca to mulina satynowa, a że nie mam białej uzupełnię na końcu.
 
Nie wiem czemu tak współczułyście mi tego księżyca, bo haftowało mi się go naprawdę dobrze :). 
Ach, prawie zapomniałam o robalku, bo też jest już gotowy, chociaż bez konturów wygląda jeszcze nieszczególnie. Składa się w większości z  malutkich krzyżyków (co jedną nitkę płótna), które haftuje się dość marudnie. 

33 komentarze:

  1. pięknieje z każdym krzyżykiem - księżyc jak malowany:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie wyglądają wszyscy troje.Przy robaczku musiałaś wykazać się sporą cierpliwością.Podziwiam te maleńkie krzyżyczki:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No już widać co to :) A ja przy okazji tego obrazka, pochwalę się, że wypróbowałam Lindę27, (którą ostatnio polecałaś) na obrazku Chataigne z serii nimkowej i .... zakochałam się w tym płótnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pochwal się też na blogu :)
      Fajnie, że przypadło wam dziewczyny do gustu płótno Linda. Widać ta moja pisanina czasami ma jakiś sens :)

      Usuń
    2. No ba! Nie czasami jak widzisz :) Zdyscyplinowałaś mnie- jutro zaprezentuję co tworzę :)

      Usuń
  4. Chaga..jestes czarodziejka..piekny obrazek i jeszcze te malenkie krzyzyki..mysle ze masz podwojne oczy , cierpliowsc kota i czasu nadmiar..podziwiam wciaz Twoje prace i lacze pozdrowienia-)

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja dołączam do grona fanatyczek Lindy27 ct:-) t pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To możemy założyć już fan club :)))

      Usuń
  6. piękne,jak każda twoja praca.jesteś nieszablonowa

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się piękny obrazek!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejna cudowna praca, ilekroć tu zajrzę mam wyrzuty że opuściłam się bardzo w haftowaniu bo u Ciebie coraz to nowe piękne dzieła. Chyba nie będę odosobniona gdy zapytam jaki jest Twój sekret dzięki któremu potrafisz wydłużyć dobę tak by na wszystko czasu starczyło, a szczególnie na hafty:) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulcia, nie wiem? bo prawie wcale ostatnio nie haftuję. Czy elfiki (jeszcze niecałe) w kilka godzin w weekend to dużo?
      Chociaż, chyba jednak siatka pomocnicza zwalnia mnie od zastanawiania się gdzie jestem i idzie mi w miarę szybko :)

      Usuń
  9. O raju ileż maleństw xxx już od samego patrzenia bolą mnie oczy...
    Ale serce rośnie... będzie cudo! Już jest -zakochani przy księżycu...

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejne cudo wychodzi spod Twojej igiełki! Te misterne krzyżyki są niesamowite.
    Uwielbiam ten wzór i nie mogę się doczekać kiedy skończysz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie już wygląda. Robal rządzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie piękny hafcik! Podziwiam za cierpliwość przy robalu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pieknie sie prezentuje juz ten haft! Ten robaczek to misterna praca, ale efekt swietny:) pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny hafcik :) Już coraz bliżej końca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super:) byłam pewna że w tym obrazku nie ma tych malutkich krzyżyków i myślałam o kanwie jakbym kiedyś miała go w planach ale dobrze że pokazałaś zdjęcie robaka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wierzę, że haftuje się marudnie , ale efekt przepiękny! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie. Bardzo szybko Ci to idzie. :) A robalek dzięki tym małym krzyżykom będzie się pewnie super prezentował. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Robalek dzięki tym mikroskopijnym krzyżyczkom prezentuje się jak klejnocik :) Ten obrazek najbardziej mi się podoba z całej elfiej serii - nie jestem jakąś szczególną wielbicielką elfów, ale na ten obrazek chyba się kiedyś skuszę, bo jest prześliczny. No i może wykorzystam w końcu moją Lindę 27, bo widzę coraz więcej fanek tej tkaniny :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wygląda ten haft :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolejny śliczny hafcik! Ja się ostatnio jakoś nie mogę zmobilizować. Len, nitki i wzór już czekają, a u mnie brak weny:(

    Zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudo! Uwielbiam Twoje perfekcyjne krzyżyki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudna parka, jesteś Nieziemska

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale już dużo,ślicznie nawet bez backstichy:-) Księżyc prezentuje się okazale ,bardzo,bardzo ładny haft:-)
    Poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  24. Księżyc wyszedł ślicznie!
    Nie wiedziałam, że robalek jest haftowany co 1 nitkę, ale bardzo ładnie dzięki temu wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  25. I tak idzie Ci to bardzo sprawnie, podoba mi się ten robalek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Obraz coraz piękniejszy. Efekt wart ciężkiej pracy.:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam rację - haft jest nieziemski - czekam na końcową odsłonę z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...