Nie pisałam chyba jeszcze na blogu o moich początkach haftowania, dlatego postanowiłam zrobić taki mały przegląd. Nie pamiętam dokładnie kiedy zaczęłam, chyba około 2001 r.:
Oto, co kształtowało moje gusta i wybory hafciarskie :):
1). Polskie gazetki hafciarskie
- Hafty Polskie, Kram z robótkami itp.
Niestety wyszyłam z nich trochę wzorów. Powstawały pełne obrazy, dość duże. Trochę widoczków, na podstawie obrazów np. Klimta, Muchy, Tiffanego (secesja górą).
- Hafty Polskie, Kram z robótkami itp.
Niestety wyszyłam z nich trochę wzorów. Powstawały pełne obrazy, dość duże. Trochę widoczków, na podstawie obrazów np. Klimta, Muchy, Tiffanego (secesja górą).
Jak teraz je oglądam, to uśmiecham się z lekkim zażenowaniem.
Jeden z pierwszych moich haftów, domek z malwami z HP:
Jeden z pierwszych moich haftów, domek z malwami z HP:
Było, minęło i nigdy już nie wróci. Ten okres i tak trwał za długo.
2). Internet
Większy jego dostęp, to czas gromadzenia schematów, zachwytu nad wszystkim co nowe. Całe szczęście nie haftowałam od razu i szybko mi mijało, co do większości.
Prowadziłam kiedyś taki katalog:
Miałam już wtedy szerokie rozeznanie co do firm produkujących, projektantów wzorów i do tej pory mam swoich ulubieńców.
- np.: Nimue, Barbara Ana Designs, Faby Reilly Designs, Helene La Berre, Veronigue Enginger.
3). Zagraniczne czasopisma hafciarskie
Dzięki internetowi poznałam też zagraniczne gazetki, z których chętnie korzystam, zwłaszcza do mniejszych form hafciarskich.
- np.: Cross Stitcher, The World of Cross Stitching, De fil en Aiguille, Creation Point de Croix, Creative Embroidery & Cross Stitch, Inspirations, The Gift of Stitching.
4). Założenie własnego bloga
2). Internet
Większy jego dostęp, to czas gromadzenia schematów, zachwytu nad wszystkim co nowe. Całe szczęście nie haftowałam od razu i szybko mi mijało, co do większości.
Prowadziłam kiedyś taki katalog:
Miałam już wtedy szerokie rozeznanie co do firm produkujących, projektantów wzorów i do tej pory mam swoich ulubieńców.
- np.: Nimue, Barbara Ana Designs, Faby Reilly Designs, Helene La Berre, Veronigue Enginger.
3). Zagraniczne czasopisma hafciarskie
Dzięki internetowi poznałam też zagraniczne gazetki, z których chętnie korzystam, zwłaszcza do mniejszych form hafciarskich.
- np.: Cross Stitcher, The World of Cross Stitching, De fil en Aiguille, Creation Point de Croix, Creative Embroidery & Cross Stitch, Inspirations, The Gift of Stitching.
4). Założenie własnego bloga
Założenie bloga w 2010 r., było przełomowe w zakresie ukształtowania moich gustów. Polubiłam małe formy hafciarskie i prawie zapomniałam o większych.
Dopiero jednak w 2012 r. sięgnęłam po len, co otworzyło mi nowe możliwości. Właśnie ten materiał pozwolił mi odkryć moją miłość do haftów magicznych stworów (Nimue). Wcześniej bardzo mi się podobały, ale na Aidzie nie chciałam zaczynać.
Pierwszy, który mnie zauroczył, ale powstał dopiero po kilku innych hafcikach z tej serii:
Także te wzory zainspirowały mnie do samodzielnych prób z tworzeniem wzorów:
5). Inne blogi
Dopiero jednak w 2012 r. sięgnęłam po len, co otworzyło mi nowe możliwości. Właśnie ten materiał pozwolił mi odkryć moją miłość do haftów magicznych stworów (Nimue). Wcześniej bardzo mi się podobały, ale na Aidzie nie chciałam zaczynać.
Pierwszy, który mnie zauroczył, ale powstał dopiero po kilku innych hafcikach z tej serii:
Także te wzory zainspirowały mnie do samodzielnych prób z tworzeniem wzorów:
5). Inne blogi
Oczywiście inne blogi działają na mnie inspirująco. Chętnie podglądam pomysły w zakresie wykorzystania, wyboru wzorów, oglądam piękne zdjęcia prac.
Jednak raczej szukam swojej drogi i jak do tej pory nie uległam fali haftowania konkretnych schematów np. serii zielnikowej. Co nie znaczy, że kiedyś jeszcze po takie popularne wzory nie sięgnę.
No właśnie, tak to z moim gustem bywało :) Na ten moment jest już mocno ukierunkowany, ciekawe czy jest tam jeszcze miejsce na zmiany.
Jak to wygląda u was, co was najbardziej inspiruje i wpływa na wasze wybory schematów do haftu? Lubicie wzory z gazetek, konkretne firmy, projektantów, czy może ulegacie modzie?
Jednak raczej szukam swojej drogi i jak do tej pory nie uległam fali haftowania konkretnych schematów np. serii zielnikowej. Co nie znaczy, że kiedyś jeszcze po takie popularne wzory nie sięgnę.
No właśnie, tak to z moim gustem bywało :) Na ten moment jest już mocno ukierunkowany, ciekawe czy jest tam jeszcze miejsce na zmiany.
Jak to wygląda u was, co was najbardziej inspiruje i wpływa na wasze wybory schematów do haftu? Lubicie wzory z gazetek, konkretne firmy, projektantów, czy może ulegacie modzie?


























