4 sierpnia 2016

Co ma wisieć, nie utonie

Jak to u mnie trochę wszystko musi swoje odleżeć. W końcu jednak zdecydowałam się na  powieszenie "Gołębi" na ścianie za pomocą rzepów. Wbijania gwoździ, czy innego ustrojstwa sobie nie wyobrażam. Obraz ważył około 1,3 kg, więc zgodnie z instrukcją mogłam użyć tylko jednego. Dla pewności zużyłam 2 szt. i wisi już ponad tydzień. 

Teraz czas na powieszenie serii Nimue, niestety jeszcze nie wszystko oprawiłam, a chciałabym je jakoś sensownie rozplanować na ścianie.

35 komentarzy:

  1. U mnie na powieszenie czeka 8(!!) obrazów (haft i mozaika). I tak czekają i czekają. Może rzeczywiście z tymi rzepami pokombinuję, bo to zrobię sama - do wiertarki wolę się nie tykać, bo znając moje szczęście wwiercę się w jakieś kable :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wisi...a potem z oderwaniem nie ma problemu? A jak za pierwszym razem krzywo powieszę (przykleję) obraz to mogę poprawić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinno być, na instrukcji jest informacja, że bez problemu i przewieszanie i odrywanie. Sama nie odrywałam od ściany, bo przyklejałam z poziomicą.

      Usuń
  3. dobry pomysł, bez dziur w ścianach

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, muszę sprawdzić w sklepie:-))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo slicznie wyglada obraz! Fajnie, ze doczekal sie powieszenia )
    Rzepy sa fajna rzecza,zadnych dziur, a z odrywaniem nie musi byc problemu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wygląda:) U mnie podobnie, kilka lat już haftuję,a hafty dopiero w zeszłym roku powiesiłam i to dopiero kilka sztuk:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Wieszałam tak obrazek u córki wisi już chyba z miesiąc i nic się nie dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie się komponuje
    Ja nawet nie liczne ile mam w szufladzie które czekają na oprawienie i powieszenie

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny sposób
    muszę poszukać u siebie takiego sprzętu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są w marketach budowlanych (np. w Selgrosie za 11,90 zł) , ale najkorzystniej wychodzą w Biedronce za 6,90 zł z tym, że bywają tylko 2 razy w roku.

      Usuń
  10. Ja tez uzywam tych rzepow. Super sprawa i potem sladu nie ma i mozna przewiesic. Piekny obraz!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny obraz, dobrze że już cieszy oczy na ścianie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę przyznać że u mnie wszystko wisi, jakoś nie mam zaufania do tych plastów/rzepów ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny haft i ślicznie wygląda na ścianie.
    Z tymi rzepami to świetna sprawa, może w końcu też coś powieszę.
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiedziałam, że na rzepy mogę obrazy wieszać, normalnie szok...
    a Gołębie wspaniale się prezentują:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. System rzepowy testowany też przeze mnie. Moja opinia jest taka, że jeden zestaw starcza na jeden średniej wielkości obrazek. Dwa rzepy po bokach jesden na górze. W innym wypadku mi pospadały.

    Ale poza tym ogólnie na duży plus. Nie trzeba się pół roku prosić żeby mąż jedną dziurkę wywiercił :P
    Jak będą w promocji w biedronie nabędę spory zapas :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie wisi mi na dwóch. Mam nadzieję, że jednak nie odpadnie. Czy przecierałaś ścianę zalecanym alkoholem? i jak długo już u ciebie wiszą?
      Były w Biedronce od 11.07, więc może jeszcze gdzieś są, ja kupiłam tydzień temu. Dostępne są co pół roku, więc następny termin grudzień-styczeń.

      Usuń
  16. Ja ciągle mam nadzieję, że mąż jednak użyje wiertarki i moje obrazki zawisną na kołkach. No ale jeśli dalej będzie się wykazywał takim zapałem, to kto wie czy nie spróbuję rzepów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Obraz prezentuje się wspaniale! Nie znałam takiego sposobu wieszania obrazów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wygląda na ścianie. Uważaj na nasłonecznione ściany. Obraz wisiał pół roku ale gdy przyszły upały spadł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam bezpośredniego słońca na ściany, ale w domu ciepło. Będę więc z niepokojem się przyglądać :(.

      Usuń
    2. Dla pewności na rzepach oszczędzać nie będę :)

      Usuń
  19. Super teraz obraz wygląda. Świetna sprawa z tymi rzekami. Co jakiś czas można zmienić obrazek bez wgrywania ze ściany. Ja kupiłam je w Castoramie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A używałaś ich? jak długo ewentualnie?

      Usuń
  20. takie plastry to super sprawa!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oprawiony wygląda pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Obraz pięknie się prezentuje. Też zastanawiałam się nad rzepami i coraz bardziej się do niech przekonuję, zwłaszcza po niedawno zakończonym malowaniu mieszkania, przed którym najpierw musiałam łatać pełno dziur po gwoździach i kołkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj a ja juz dawno zaprzyjaznilam sie z wiertarka i juz o nic sie nie prosze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten haft jest piękny i prezentuje się niezwykle na ścianie :) Ciekawy sposób na powieszenie - kiedyś wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie w sklepie większość obrazków powiesiłam przy pomocy tych rzepów. Są rewelacyjne. Ja też daję dwa zamiast jednego, zalecanego. Tak na wszelki wypadek:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, to znaczy, że przetestowane :), bo jednak lekki niepokój ciągle miałam.

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...