14 lipca 2010

Gołębie GK (1) – drugie podejście

Zbyt długo nie haftowałam czegoś większego, czas więc było podjąć decyzję co do wyboru wzoru (jest ich trochę w kolejce). Rozważałam rozpoczęcie pracy w zakresie trzech obrazów. Wahałam się, ale wybrałam jednak ten, który zaczęłam ponad rok temu. Jest to wzór „Gołębie” Golden Kite (bez nr, bo przygotowany na zamówienie Rosjanki). Wzór bardzo mi się spodobał i ponieważ w sieci był niekompletny sprowadziłam go przez posłańca prosto z Moskwy. Przygotowałam tkaninę i rozpoczęłam haftowanie 14.02.2009 r. (taką mam datę w notesie), jakoś mi jednak nie szło (musiałam przemyśleć strategię) i trafił do szuflady. Jak widać na dość długo, dlatego postanowiłam nie zaczynać niczego nowego i wylądował ostatecznie na tamborku.
Tak to ma wyglądać na końcu:

Używane materiały: 

-  tkanina Aida Zweigart – kolor ecru  - rozmiar 16,
- mulina DMC – 78 kolorów (w tym: 72- jeden kolor i 42  kombinacje kolorystyczne), 
- igły nr 26,
- tamborek 25 cm/śr.
Wielkość obrazka to: 200/286 krzyżyków - 16 stron wzoru.
Ze względu na to, że nie haftowałam do tej pory jeszcze wzorów GK, musiałam zmienić trochę sposób organizacji przy hafcie. Odstąpiłam od haftowania pojedynczymi kolorami na całej powierzchni tkaniny i zaczęłam kawałkami (w zakresie ok. 2 stron), od górnego prawego rogu. Doszłam do wniosku, że tak będzie bezpieczniej, bo łatwo można się w tym wzorze pomylić zwłaszcza, że jest w nim dużo jasnych kolorów.
No i zaczęłam 06.07.2010 r., nie ma czym się jeszcze chwalić, bo haftuję teraz jasnymi kolorami i na zdjęciu widać je słabo.

1 komentarz:

  1. tak, słabo widać , ale zapowiada się na cós fajnego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

recent posts