21 czerwca 2017

Zakupowy mix

Dawno już o zakupach nie pisałam, więc najwyższy czas. Nic jakiegoś szczególnego, ale kilka drobiazgów się nazbierało.
Oczywiście coś tam z SH:
- zestawy kreatywne, do zabaw z dziećmi (po 2 zł):


Ten kupiłam bardziej ze względu na metalowe pudełko z okienkiem i sówkę. Przechowuję tam podręczne drobiazgi hafciarskie razem z robótką :), zwłaszcza jaki idę na spotkanie robótkowe.
 - pudełeczka tekturowe do ozdobienia, na moje medaliony w sam raz :) (8 zł):
- książka z różnymi alfabetami, fajna pozycja (2 zł):
- paka a w niej parę zestawów drobnych, kawałeczki aidy itp. (7 zł). Chyba wykorzystam to, rozkładając na części pierwsze:
- najwięcej kupiłam drewnianych ramek, w tym taką długaśną z miejscem 70 cm/18 cm - idealna do dziecięcego pochodu BB. Jednak len na którym haftuje jest trochę za wąski, więc nie tym razem. Raczej wszystkie do przemalowania, koszt coś w granicy 40 zł za 6 szt.

Z Hobby Studio -  Aida 20 ct  ecru, kawałek cięty: dł. 80/szer. 85 cm - akurat ten kolor i ta szerokość wychodzi bardzo korzystnie cenowo. 
Z  Passion Room - kaboszony szklane II gat. do medalionów. Niby z jakimiś ryskami, których ja zbytnio nie widzę a pod haftem i tak takich szczegółów nie widać, oczywiście znacznie tańsze.
Także kolejny zakup z Aliexpress: znowu żółty portfelik do kompletu.  Ten jest jednak większy z trzema kieszonkami i jest ładnie wykończony. W tym poprzednim mniejszym, denerwują mnie niewykończone brzegi i się jednak brudzą. Sporo się naszukałam w tak dobrej cenie akurat z prawdziwej skóry. Występuje w super kolorkach, zastanawiam się jeszcze, czy nie kupić dla 8 letniej bratanicy, tylko nie wiem który róż lepszy, jasny, czy ciemny. Tu link <klik>. 
Ostatnio mam właśnie fazę na taki słoneczny żółty, poluję na jakąś fajną torebkę w tym kolorze. Zdjęcie na mojej nowej bluzie, żeby nie było w omawianym kolorze :)

18 czerwca 2017

Mini SAL BB - II etap i III część

Udało mi się skończyć III część wzoru, którą będziecie haftować w czasie wakacji (lipiec-sierpień). Przyznam, że jestem bardzo zadowolona z tego kawałka. Fajne postacie i ślicznie wyszły buziaki. 



Kilka kwestii organizacyjnych:
- długo się wahałam, ale przy ciemniejszych kolorach trochę to przeszkadza, więc jest więcej we wzorze oznaczeń "Petit point", czyli małych krzyżyków. Znaczki te występują po 2, w pionie lub poziomie i tak po prawdzie chodziło mi o jeden krzyżyk, ale taki chudy. Program ma strasznie głupie oznaczenie takiego znaku, więc robię to w ten sposób. Na Aidzie, może być z nimi ciężko, więc możecie haftować całe krzyżyki. 
- także oznaczenie krzyżyka 3/4 w programie jest beznadziejne, więc jednym małym krzyżykiem ("Petit point") zaznaczyłam takie krzyżyki,
- tak dla przypomnienia zapisy się już dawno skończyły i choć zrobiłam kilka wyjątków, to proszę więcej do mnie wiadomości w tej sprawie nie pisać,
- kolejną część wzoru mogę udostępnić wcześniej wyłącznie wtedy, kiedy sama wyhaftuję kolejną część i wy same macie już gotowy wymagany kawałek.
Tak wygląda całość na ten moment:
Pod tym postem podpinajcie się ze swoimi wykonaniami II etapu do 30 czerwca.

13 czerwca 2017

Nagrodzone prace VII Ogólnopolskiej Wystawy Haftu Krzyżykowego Złota Igła 2017

Miało nie być relacji, bo na gali nie byłam. Jednak okazało się, że miałam fotoreportera w terenie. W ten sposób dzięki uprzejmości Agnieszki mam dla was taką mini fotograficzną relację z tego wydarzenia oraz  informację o nagrodach.
Słówko ze stromy CMW:
Tegoroczny sposób nagradzania laureatów został oparty na doświadczeniach prestiżowego Międzynarodowego Triennale Tkaniny w Łodzi. Jury kwalifikacyjne, któremu przewodniczyła prof. Lidia Choczaj z Akademii Sztuk Pięknych im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi, nominowało prace 21 autorów (81 haftów - 67 autorów). Spośród nich wybrano: jedną pierwszą, dwie drugie, trzy trzecie nagrody oraz trzy wyróżnienia.
Laureaci VII Ogólnopolskiej Wystawy Haftu Krzyżykowego Złota Igła 2017I 
Złota Igła 2017 - Halina Miernik - Kalejdoskop
II nagroda - Krystyna Krzos - Amarylisy w szklanym wazonie
II nagroda - Krystyna Łazarz - Dziewuszka
III nagroda - Halina Dulemba - Między czarnym a czerwonym - Od wzornika do bieżnika,
III nagroda - Ewa Filipowicz - Bojarysza
III nagroda - Tomasz Gargól - Katedra w Mantes
Wyróżnienia: 
- Barbara Bicz - Owoce i kasztan
- Elżbieta Migdał cykl  - Sonata bambusowa 
- Ewelina Panecka - Rosetta
Nagrody specjalne sponsorów: 
Firmy DMC: 
I Bogdan Rąbalski – Łzy
II Dagmara Pietera - Marzenie
III Anna Studzińska - Miechunki

Ariadna S.A. Fabryka Nici:
- Alicja Miszczak - Droga 
- Weronika Kohmann - Łapacz snów – Lew 
- Barbara Baran Stambuł
Zdobywczymi Złotej Igły otrzymała, poza samą statuetką, skrzynię z szufladkami z mulinami DMC.
Najbardziej zaskakującą nagrodą było... pasemko muliny od DMC. Złotej, 24 karaty, w pudle:-). 
Inne nagrody, to były głównie bony na zakupy u sponsorów, prenumeraty.
Kilka innych haftów z wystawy:




Praca poza konkursem:
Dziękuję Agnieszko za udostępnienie zdjęć :)

8 czerwca 2017

Wernisaż wystawy "Złota Igła 2017"

Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi

10.06.2017 r., g. 13.00

Wystawa będzie czynna od 10 czerwca do 3 września br., w budynku D, III piętro.
 
W siódmej edycji „Złotej Igły” swój udział zadeklarowało 67 autorów nadsyłając 83 hafty. Jury w dniu 20 marca 2017 roku dokonało przeglądu zgłoszonych prac, zakwalifikowało na wystawę pokonkursową 81 haftów. Poza konkursem postanowiono wyeksponować 1 pracę.

6 czerwca 2017

World Wide Knit in Public Day 2017

Zbliża się, bo już w sobotę (10.06.) wypada Międzynarodowy Dzień Publicznego Dziergania.
Oczywiście i nasza wesoła gromadka robótkowa jak co roku będzie uczestniczyć w tym wydarzeniu. 
Będzie można nas spotkać od godz. 12 w ogródku kawiarni "Akcent" na Rynku Kościuszki, oczywiście w Białymstoku.
Na razie pogoda zapowiada się piękna i wg meteo, tak ma być też w sobotę. 
Spacerowałam dziś po Rynku i ciężko wcisnąć igłę, tak porozstawiane są ogródki. Wszędzie słychać było wesołe głosy i to bynajmniej nie w języku polskim!?! Nie miałam pojęcia, że tyle zagranicznych turystów do nas wpada :)
Przechodziłam, też przy "Akcencie" i w tym roku ogródek przy wejściu wydaje mi się niestety dość ciemny. Mam nadzieję, że będziemy mieć miejscówkę pod parasolami, gdzie jest jasno i bardziej przestrzennie. 
Wybieracie się w swoich miastach na tego typy wydarzenie?

21 maja 2017

The Sloe Fairy (2) medalion gotowy

Pogoda śliczna, wiec dzisiaj przeszłam się i obcykałam mój elfi medalion, który udało mi się w końcu skończyć. Uwieczniłam go z kwitnącymi mleczami, które w większości są już w wersji dmuchawców.
Jak do tej pory, to największy mój medalion i z bazą oraz z kaboszonem całkiem ciężki.
Pierwszy raz skorzystałam z kaboszona i efekt bardzo mi się podoba. Właściwie nie wiem czemu myślałam, że się zbytnio do osadzenia haftu nie nadaje.
The Sloe Fairy (fragment) z The World of Cross Stitching
Flower Fairy from Cicely Mary Barker's  
Belfast Vintage 32 ct
haft 1x1 nitkę
baza metalowa 4 cm
kaboszon szklany 4 cm (II gatunek)
impregnat, klej
łańcuszek
gotowy haft 4 cm
 
Takie są efekty mojego spaceru:




11 maja 2017

Tworzenie wzorów - inspiracja Nimue

Od czasu do czasu próbuję swych sił tworząc jakieś wzorki samodzielnie. Nie mam jednak zamiaru opisywać działania żadnego programu, bo do tego są instrukcje do nich. Podzielę się tylko tym na co warto zwrócić uwagę, jeśli sami chcecie spróbować swoich sił w tym zakresie.
Dla mnie najlepszym materiałem szkoleniowym są wzory Nimue. Wprawdzie trochę w nich też zmieniałam, jednak sama koncepcja tworzenia schematów bardzo mi odpowiada.
Korzystam z programu Patter Maker (PM), który znam powiedzmy w "stopniu wystarczającym" do tworzenia w takim stanie jak widać na moich wzorkach. Zrezygnowałam całkowicie z automatycznych przeróbek programu. Łatwiej, przynajmniej mi stworzyć wzór i dobrać kolory samodzielnie.
Przykład przeróbki programu i mój schemat Cookie the Brownie:
Kilka spostrzeżeń:
1. Dobrej jakości zdjęcie
Niby to oczywiste, ale warte podkreślenia, trzeba znaleźć jak najlepsze jakościowo zdjęcie. Ułatwi to zdecydowanie opracowanie szczegółów.
2. Wielkość planowanego haftu w odniesieniu do rozmiaru płótna / tkaniny do haftu
Warto na początku przemyśleć dobrze wielkość planowanego schematu, pod kątem przeznaczenia docelowego. Wstępnie przeliczyć na różnych płótnach/tkaninach np.: w odniesieniu do  późniejszej oprawy i własnych preferencji odnośnie materiału. 
3. Rodzaj wzoru.
Własne tworzenie wzorów polecam do wzorów małych i średnich, najlepiej bez pełnego tła.
4. Krzyżyki 3/4, Petit
Zdecydowanie jestem za pełnymi krzyżykami. Używam ułamkowych bardzo rzadko w swoich projektach. Przekonałam się, że w większości przypadków nie wpływa to na odbiór całości. Wzorem dla mnie pod tym względem są opracowania wzorów Nimue, gdzie chyba właściwie nie występują.
W Victorii fajnie są wykorzystane petitki (małe krzyżyki) na twarzy (oczy, nos, usta):
5. Kontury
Najważniejsza sprawa, wcale nie najłatwiejsza. Warto zwrócić uwagę na:
- kolor - najlepiej bardzo ciemny (czarny, szary, brązowy). Raczej nie kombinować z dużą liczbą odcieni. Tu akurat niektóre wzory Nimue pokazały mi, że można czasem przedobrzyć np.: Fea Martin-Pecheur, sporo drobniutkich, niebieskich konturów na skrzydłach, które właściwie się zlały:
 - linie krótkie, zgodnie ze ściankami  krzyżyków, przechodzące na długość max 2-3 krzyżyków, 
- unikanie jak się da, wbijania w środek krzyżyka (nie do końca udało mi się to przy SAL-u BB - to jednak specyfika wzoru),
- trochę wyobraźni, linie nie muszą być zgodne w 100% z oryginalnym obrazkiem, warto na nie patrzeć praktycznie i czy całość dobrze wygląda,
- ograniczyć do minimum na ciemnych  niciach w środku wzoru.
6. Paleta kolorów
Wszystko zależy oczywiście od rodzaju wzoru, ale nie ma co szaleć. Kilka kolorków do małych wzorków, kilkanaście (górna granica około 30) do średnich całkowicie wystarcza.
W stosunku do oryginału trzeba dobierać bardziej intensywne, nasycone kolory np. Le Challiqraphe:
 7. Łączenie kolorów
Nie jestem fanką tego rozwiązania. Czasami zasadne, lecz w większości przypadków korzystam z całkiem sporej palety kolorów (DMC) i cieniuję nimi. W Archives - na czepku zrezygnowałam z łączonych kolorów muliny zwykłej i satynowej (kilkanaście kombinacji). Nie zauważyłam znaczącej różnicy:
8. Dobór kolorów
Na etapie tworzenia dobieram kolory intuicyjnie. Jednak na końcowym etapie weryfikuje je z kartą kolorów (z próbkami nici) w ręku i w świetle dziennym. Próbnik jest dla mnie tu niezbędnym narzędziem.
9. Pikseloza (sieczka krzyżykowa, dużo pojedynczych kolorów)
Przy samodzielnym tworzeniu wzoru całkowicie do uniknięcia. Jednak, jak korzysta się z pomocy programu, jest tego sporo. Należy to skorygować, jest jednak przy tym dużo zabawy.
Warto przeglądać wzory Nimue, bo tu autorka osiągnęła mistrzostwo, pięknie budując przechodzenie kolorów, bez zbędnej sieczki.
10. Oryginał a wzór
Warto uruchomić wyobraźnię i spojrzeć na przerabiany obrazek innymi oczami, mając na uwadze, że to krzyżyki. Nie ma konieczności kopiowania wszystkich elementów 1 do 1. Można zrezygnować z całości lub części tła. Wykorzystać ściegi specjalne, dodatki biżuteryjne, koraliki, nici metalizowane. Tu także wzory Nimue są dla mnie wielką inspiracją. Z drugiej jednak strony, trzeba uważać na zmiany motywu głównego i istotnych szczególików.
Sama przerabiałam już wzory Nimue, bo zmieniony fragment mi nie odpowiadał np. Renard le Roux:(w Nimue elfik, poprawiłam na elfinkę zgodnie z oryginałem)
lub dorobiłam część włosów w La Clef, czego nie było na oryginalnej ilustracji:
Autor mi nieznany dorobił świetnie robala w Clair de Lune:
Trzeba więc wszystko dobrze przemyśleć. Kiedy jednak to ogarniemy, można zaczynać własny proces twórczy :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

recent posts