... z wzajemnością.
Kolejna niezwykła akcja charytatywna związana z rękodziełem dotarła do Polski. "Ośmiorniczki dla wcześniaków" zdominowały pewnie niejedno spotkanie w ramach obchodów dnia publicznego dziergania. Nie inaczej było w Białymstoku, gdzie powstało sporo tych uroczych stworków zarówno na szydełku jak i na drutach. Były to pierwsze próby i dlatego część z nich niestety nie spełniła wszystkich wymogów technicznych dla wcześniaków. Z tego względu mój Mati stał się właścicielem tej uroczej dwójki na zdjęciach.
Pierwsza wykonana na drutach przez Danusię a druga na szydełku przez Jolinkę.
Jeśli jeszcze ktoś nie zna tej akcji, to jej główną ideą jest pomoc w dochodzeniu do zdrowia najbardziej bezbronnych istotek - wcześniaków. Dzięki ośmiorniczkom, których macki przypominają pępowinę, są spokojniejsze i nie wyciągają rurek, do których są podłączone.
Bezpieczna ośmiorniczka, to włóczka z 100% bawełny, wypełnienie najlepiej z kulki silikonowej. Główki odpowiedniej wielkości (6-9 cm bardzo ścisłe, żeby wypełnienie nie wyszło), a macki po rozciągnięciu max 22 cm.
Do akcji można się przyłączyć nie tylko robiąc ośmiorniczki, także przekazując włóczkę lub datek na jej zakup. Więcej informacji na FB na ogólnej stronie akcji a wzory i pełne wsparcie techniczne w grupie.