Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lalki słowiańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lalki słowiańskie. Pokaż wszystkie posty

2 kwietnia 2017

Lalka Wierzbna i Paschalna

Przedstawiam wam kolejne lalki obrzędowe, Wierzbne. Paschalą pokażę może innym razem, ale przy okazji napiszę też o niej parę słów.

Wielkanoc to najważniejsze święto dla ortodoksyjnych chrześcijan. Na święta wielkanocne wykonywało/wykonuje się także różne lalki-amulety. Charakter obrzędowy mają lalki Wierzbne w zieleni i lalki Paschalne w czerwieni.
W dawnych czasach lalka Wierzbna wykonana była tydzień przed Niedzielą Palmową, umieszczano ją w oknie, pokazując, że mieszkańcy czekają na zmartwychwstanie. Następnie stanowiła stroik na stole między wielkanocnymi prezentami.
Lalka Wierzbna i Paschalna były uważana za szczególny prezent na równi z jajkiem. Otrzymanie takiego daru, oznaczało wielki zaszczyt. Trzymano je na widoku, jednak w miejscu niedostępnym dla „obcych”.
Lalka Wierzbna odnosi się do wierzby, symbolu przebudzenia natury na wiosnę oraz kobiety, która idzie w Niedzielę Palmową do cerkwi poświęcić gałązki wierzbowe.
Kolor lalki powinien być zbliżony do kolorów wierzby, w odcieniach zieleni. W dłoniach lalka trzyma tradycyjnie 3 wierzbowe gałązki. Oczywiście nie ma też twarzy, ale można na niej zrobić z nitki zielony krzyż.
Według wierzeń starożytnych Słowian, wierzba była m. in. symbolem życie, witalności, gdyż miała zdolność do wzrostu bez korzeni. W kontraście do sosny i dębu, które nie zawsze mogą wytrzymać burzę, wierzby ze względu na swoją elastyczność pozostają nienaruszone.
Po przyjęciu chrześcijaństwa wierzba stanowi nadal ważny symbol świąt i zastąpiła w prawosławiu gałęzie palmy. Poświęcone gałązki wierzby przechowuje się w rogu lub za ikonami, ponieważ uważa się, że chronią one dom przez cały rok, a ludzi od różnych kłopotów i nieszczęść. 
Do pary powstaje lalka Paschalna. Symbolizuje ona kobietę, która idzie poświęcić pokarmy i jaja. Ta lalka również była noszona do poświęcenia, a następnie umieszczano obok lalki Wierzbnej na wielkanocnym stole. Później ustawia w kącie z ikonami. Przed kolejną Wielkanocą wykonuje się nową.
Wykonywano lalki na czerwono, w tym twarz na której można zrobić żółty lub złoty krzyż. W rękach lalka trzyma węzeł, który symbolizuje święconkę oraz świeczkę.
Obie lalki są robione tak samo, różnica jest w kolorach oraz w tym co trzymają w rękach. 

Wykorzystujemy przy ich tworzeniu naturalne tkaniny: bawełnę, len, z haftem ręcznym, koralikami, kamieni naturalnych (granaty, agat, hematyt). Wiążemy czerwoną nicią, a w czasie tworzenia mamy tylko pozytywne myśli.
Wykonywanie lalek kiedyś było utożsamiane znaczeniowo do malowania pisanek.
Lalki stanowią potężny amulet.

26 października 2016

Pożegnanie lichomanek

Miałam tego nie pokazywać, bo mam zdjęcia zrobione telefonem, ale chyba sporo osób to niszczenie zaintrygowało. 

Dziękuje oczywiście za życzenia, aby lichomanki ochroniły nas od wszelkiego zła. Niestety ani one nie mają takiej funkcji, ani ja nie jestem tak naiwna by w to wierzyć :). Po prostu lubię kulturę ludową i samą ideę laleczek słowiańskich. Zresztą samo przeświadczenie, że jednak ktoś dodatkowo czuwa jest fajne a ja sama staram się nie prowokować losu. Lichomanki powstają na jesieni lub wiosną, kiedy jest największa zachorowalność na różnego rodzaju przeziębienia i grypy, wychłodzenia itp. i od tego maja chronić.
Podsumowując ostatni rok a laleczki zrobiłam tuż przed porodem, to ani ja ani juniorek nie chorowaliśmy aż do września. Przy zmianie pogody trochę rozbolało mnie gardło a Mati złapał trzydniówkę, która poza jedną nocą z wysoką gorączką minęła dobrze.  Zresztą Mati nie miał kolek, alergii, przeziębień a to, że idą ząbki wiemy tylko z obfitej śliny i je po prostu widzimy (mamy już 6 - dolne 1, górne 1 i 2). 
Czy pomogły w tym laleczki to nie wiem, ale co to szkodzi w to wierzyć : )
Skoro więc teoretycznie laleczki przechwyciły większość chorób, to bez żalu razem z nimi je spaliłam. Najpierw jednak rozłożyłam je na czynniki pierwsze, co jest konieczne.

Wybierając te zdjęcia z telefonu trafiłam na mojego smyka :)
Tak wyglądał miesiąc temu a już za tydzień pierwsze urodziny. Jak ten czas szybko zleciał. Szkoda, że nie wysyła się kartek z takiej okazji, byłaby fajna pamiątka.


15 października 2016

Nowe Lichomanki

Wczoraj, czyli 14 października był najlepszy dzień na zrobienie nowego kompletu Lichomanek. 
Jest to nie tylko dzień nauczyciela, ale wielkie święto cerkiewne Opieki Matki Boskiej - Pokrowa, które ma znaczenie przy powstawaniu amuletu. Pokrowa, czyli płaszcz, którym ochrania ludzkość MB. Oczywiście nadal możecie wykonać swój komplet.
Tak wygląda ikona Pokrowy w Cerkwi w Puchłach.



Przed ich zrobieniem, oczywiście zniszczyłam poprzednie, które świetnie ochraniały mnie i moją rodzinę przez cały rok. Laleczki rozbiera się na części i wszystko pali.
Tegoroczny komplet jest bardziej delikatny kolorystycznie niż poprzedni TU stary post.
Nie są doskonałe, ale taki ich urok, tnie się, skręca i wiąże. Nie chodzi przy nich o super wrażenia estetyczne a o skuteczność. Jak spełnią swoje zadanie i tak skończą w ogniu, zabierając ze sobą wszystkie choroby przed którymi nas chroniły.
Nie mam ich gdzie powiesić, więc będą u mnie w formie stłoczonej na stojąco, na półeczce w kuchni. 
W zeszłym roku nie tłumaczyłam nazw poszczególnych laleczek, bo nie jest to takie proste. Nazwy te to objawy chorobowe, przed którymi chronią (dreszcze, gorączka), przyczyny, czas wystąpienia, kolor (żółta, żółtaczka), jest nawet śmierć. Czyli jak widać nic przyjemnego.

15 października 2015

Lichomanki - lalki amulety

Lichomanki to łańcuszek 12 laleczek + trzynasta Kumoha. Zgodnie z legendą były to córki Heroda i każda z nich uosabia choroby, które gnębią ludzi (1.Трясея (Трясавица), 2.Огнея (Огненная), 3.Ледея lub Озноба (Знобея, Знобуха), 4.Гнетея, 5.Грудица, 6.Глухея, 7.Ломея (Костоломка), 8.Пухнея, 9.Желтея, 10.Коркуша (Корчея), 11.Глядея, 12.Невея (мертвящая), 13.Кумоха).
Najstarsza Kumoha na przełomie jesieni i zimy wysyła pozostałe siostry w świat by siały spustoszenie w zdrowiu ludzi (przeziębienia, gorączka, dreszcze itd.). Można się jednak przed tym zabezpieczyć robiąc przed zimą lub wiosną laleczki amulety :).
Lichomanki są przede wszystkim lalkami ochronnymi, ale też obrzędowymi i łączą się ze świętem Pokrowa - czyli Opieki Najświętszej Bogurodzicy lub Wstawiennictwa Maryi. Poświęcone jest ono opiece nad ludźmi za wstawiennictwem Maryi i wypada 14 października. 
Wierzono, że kiedy choroba dostanie się do domu, to nie wejdzie w człowieka a zostanie zwabiona przez kolorowe laleczki i w nich uwięziona, nie czyniąc krzywdy domownikom.
Kiedy lalki spełnią swoją rolę są palone wraz z chorobani, które wchłonęły, przez kolejnym świętem Pokrowa. Następnie można wykonać kolejny komplet.
Jak wszystkie lalki motanki - lichomanki, żeby dobrze spełniły swoją rolę nie mają twarzy (osobowości) oraz nie przerywa się ich robienia.
Wykonanie laleczek nie jest skomplikowane. Potrzebujemy:
- suche patyczki (brzoza) na podstawę - 12 takich samych kawałków i 13 dwa razy większy. Długość i grubość zależy od wielkości laleczek jaki chcemy uzyskać, u mnie: 5 cm i 10 cm (grubości małego palca),
- białe płótno na ciało (koniecznie jasne - bo przyciąga choroby) - wiązane w połowie,
- kolorowe materiały na ubranie i chustę (ubranko może być dłuższe niż patyczek,
- czerwoną nitkę.
Nie używa się igły, poszczególne elementy związuje się nicią.
Po wykonaniu łączymy je ze sobą czerwoną nicią, sznurkiem lub wstążką w łańcuszek umieszczając najstarszą Kumohę w środku. Można też je ze sobą związać i postawić.
Kiedyś laleczki wieszano przy kominie, obecnie można zawiesić je w kuchni przy wywietrzniku lub bezpośrednio w sypialni.

22 lutego 2015

Wyróżnienie Szuflady

Moja Ziarnuszka zyskała uznanie zespołu Szuflady i zostałam jedną z sześciu wyróżnionych osób :) w wyzwaniu "Kochamy EKO".
Moją nagrodą jest bon 50 zł na zakupy w Coricamo. Pewnie wykorzystam go na uzupełnienie mulinek DMC. 
Bardzo się cieszę, tym bardziej, że jest tak dużo zgłoszeń do tych zabaw. Tematy wszystkich wyzwań są bardzo interesujące i pewnie będę brała udział w następnych, do czego i was zachęcam. Ostatni temat jest rewelacyjny "z Alicją w Krainie Czarów".

Jeszcze informacja w zakresie publikacji dotyczących ręczników obrzędowych :)
Wczoraj Pani Alina zostawiła pod postem ręcznikowym informacje, które tu przytoczę:
- Witam! Cieszę się,że nasze wydawnictwa przypadły Paniom do gustu. Moc pracy, ale czytając tak ciepłe słowa stwierdzam, że warto było :-) Wzornik koronki przygotowujemy, ale...Pani Ania z Hajnówki pomaga nam przerobić i zrysować koronki. Może któraś z Pań zechciałaby nam pomóc? Razem zrobimy to szybciej :-) Uwielbiam koronkę,ale ponad 30 koronek przerobić samodzielnie to jednak mozolna praca... Osoby zainteresowane proszę o kontakt: muzeum.wbielsku@wp.pl Pozdrawiam serdecznie - Alina Dębowska, Muzeum w Bielsku Podlaskim.
i małe sprostowanie - w 2015r. po badaniach terenowych wydamy katalog ręcznika ludowego gminy Bielsk Podlaski z jednej dotacji. Drugi grant - to projekt edukacyjny dla dzieciaków...oczywiście z ręcznikiem w roli głównej :-)

12 lutego 2015

Ziarnuszka - lalka obrzędowa

Żeby was za bardzo nie zmęczyć widokiem tylko dwóch haftów w trakcie pracy, malutki przerywnik, który już bardzo długo czekał na realizację.

Ziarnuszka (białoruska lalka obrzędowa)
len naturalny ciemny - sukienka
len bielony - ciałko
len 30 ct - naturalny, Permin of Copenhagen - część fartucha z haftem
bawełna beżowa w kwiatki - fartuch
bawełna beżowa w kropki - chusta
surówka bawełniana biała - rękawy i dłonie
koronka bawełniana biała (szeroka) - wkładka pod chustę
koronka bawełniana biała (wąska) - dodatek na fartuszek
sznurek bawełniany
zawieszka - pęk kluczy
mulina, kordonek
pszenica - wypełnienie
wys. 16 cm / szer. 10 cm
waga: 70 dkg


Ziarnuszka to tradycyjna lalka słowiańska (nadal popularna na Białorusi, Ukrainie i w Rosji), której bazą jest woreczek wypełniony ziarnem. Lalkę należy traktować z należytym szacunkiem i postawić na honorowym miejscu, aby mogła obserwować cały dom, najlepiej z widokiem na drzwi wejściowe. Ziarno, którą była wypełniona, stanowiło ostatnią rezerwę na czarną godzinę, z niego też brano pierwszą garść na wiosenne zasiewy. Zazwyczaj ten rodzaj lalki powstawał po żniwach.
Jest to moja pierwsza lalka obrzędowa, która ma za zadanie ochronę mojego domu i zapewnienie dostatku.
Ziarnuszka przedstawia kobietę o pełnych kształtach, dobrą gospodynię, co ma zapewnić taki stan bogactwa i dobrobytu rodzinie i domowi. Jest wykonana z samych naturalnych materiałów: lnu, bawełny i wypełniona pszenicą. Atrybutem jej jest chusta na głowie i fartuszek, składający się z kilku warstw.
Wypełnieniem może być każde zboże, tj.: pszenica, gryka, ryż, proso, groch, jęczmień, owies - dodatkowo można włożyć do środka: monety, goździki, cynamon - symbolizujące bogactwo, na wzmocnienie mocy lalki.
Poszczególne zboża miały swoje znaczenie: 

- gryka - ochrona i zwiększenia aktualnego bogactwa, 
- groch - zmiana obecnego stanu na lepszy, 
- ryż - uważany był za najdroższe ziarno, delikatność, 
- jęczmień - sytości i niezawodność, 
- owies - moc w rodzinie (aktywność, chęć rozwoju, zaangażowanie, zdolność do osiągnięcia celu), 
- proso - płodność, mnożenie, wzrost, witalność, 
- groszek - dobra komunikacja między pokoleniami, wzmagająca przyjaźń.
Lalka obrzędowa celowo nie ma rysów twarzy, bo nadanie jej indywidualność prowadzi do tego, że będzie się zajmować swoimi sprawami a nie naszymi :). Motanka powinna też być tworzona w danym czasie, czyli nie zaleca się przerywać nad nią pracy. Trzeba także z nią współpracować i słuchać jak ma ostatecznie wyglądać :) (nasz wewnętrzny głos). Akurat przy tej można używać nożyczek i igły. Tkaniny mogą być nowe i używane. Jeśli jednak tworzymy dla kogoś, należy brać tylko nowe, aby była czysta energetycznie. Należy też pamiętać o ozdobie (koraliki, zawieszki, wstążka), aby lalkę troszeczkę przekupić i zyskać jej przychylność. Oczywiście wymagane są też dobre myśli w czasie jej tworzenia.

Do Ziarnuszki do kompletu można też zrobić męski odpowiednik - Bogacza. Obie mają już bardzo dużą pozytywną moc sprawczą dla naszego dobrobytu :). 
To tyle, bo nie mam zbyt rozległej wiedzy odnośnie lalek obrzędowych. 
Jeszcze na łonie przyrody:


Z tego względu, że Ziarnuszka jest w pełni ekologiczna, postanowiłam zgłosić ją do wyzwania w Szufladzie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

recent posts