5 stycznia 2011

Zamienniki: Vervaco - DMC

Firma Vervaco w swoich wzorach określa kolory muliny tylko słownie. 
Poniższe zestawienie wskazuje dla opisanego alfabetycznie koloru - nr muliny DMC.
1. od A do G:
2. od H do Y:

4 stycznia 2011

Haft "Bitwa pod Grunwaldem" w Białymstoku

Już 15 stycznia będzie można obejrzeć w Białymstoku  wykonaną haftem krzyżykowym kopię obrazu Jana Matejki "Bitwa pod Grunwaldem".
Obraz powstawał w latach 2008 – 2010 i ma rozmiar: 9,87 m długości/ 4,26 m szerokości.
Wzór wykonał Grzegorz Żochowski z Białegostoku (twórca programu Haftix). 


Oficjalne otwarcie wystawy: 15 stycznia 2011 r. (sobota) o godzinie 11.
Miejsce wystawienia: Galeria Podlaska, ul. Wysockiego 67, Białystok.
Czas trwania: od 15.01.2011 r. do 11.02.2011 r.
Program na otwarcie wystawy (15.01.2011 r.):
•godz. 11:00 - uroczyste odsłonięcie z udziałem twórców dzieła,
•godz. 11:00 - 12:00 - opowieści o hafcie, twórcach, Grunwaldzie i średniowieczu
•godz. 12:00 - ogłoszenie wyników i rozdanie nagród w konkursie hafciarskim dla dzieci i młodzieży
•godz. 11:40 - 13:00 - zajęcia rycerskie.
Ponadto przez cały czas wystawienia będzie można obejrzeć:
•pokonkursową wystawę haftów,
•współczesne rekonstrukcje uzbrojenia średniowiecznego,
•wystawę fotograficzną eksponatów Muzeum Wojska w Białymstoku i Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie,
•dowiedzieć się kto jest kim na obrazie oraz zakupić: publikacje o hafcie, średniowieczu, zabawki nawiązujące do epoki.

2 stycznia 2011

Gołębie GK (6)

Postęp pracy od 17.12.2010 do 30.12.2010 r.

30 grudnia 2010

ABC organizacja igieł przy hafcie

Igły nieużywane muszą być przechowywane w suchym miejscu. Uważam, że opakowania w których są sprzedawane sprawdzają się bardzo dobrze.
Ciemnienie igieł jest całkowicie naturalną reakcją na kontakt z palcami.
Nie należy igieł zostawiać na dłuższy czas wbitych w haftowaną tkaninie, bo może wystąpić reakcja, która spowoduje trwałe pobrudzenie.
Do wbijania igieł najlepsza jest wełna, zabezpiecza przed rdzą.
Igielniki:
Igły mają już taką właściwość, że się ciągle zawieruszają, dlatego bardzo pomocne są igielniki, które pozwalają na kontrolę ich ilości.
Mogą być przeróżne: kupione lub własnoręczne zrobione, z różnych materiałów, oby tylko igły dobrze się wbijały. Korzystałam do tej pory z kilku opcji: z motka włóczki, klasycznego haftowanego igielnika (wypełnienie z waty – beznadziejne) i wykonanego z filcu. Igielnik z filcu (motylek na zdjęciu) zrobiłam sama metodą na mokro, jest świetny. 
Organizer do igieł:
Na rynku dostępny jest jeden gotowy organizer do igieł, wykonany z plastiku, do postawienia na stole. Opisuje się mulinę za pomocą znaczków graficznych, a mieści 50 kolorów. Nie widziałam tego sprzętu w sklepie stacjonarnym. Ceny w sklepach internetowych kształtują się w granicach 40 – 46 zł.
Jak zaczęłam haftować GK, postanowiłam zrobić próbny organizer, żeby przekonać się czy jest to sprzęt pomocny. Był nieduży, bo tylko na 7 igieł – sprawdził się doskonale i szybko okazało się, że przydałby się na większą ilość.
Rozważałam kupno gotowego organizera, ale potrzebny mi był od razu i zależało mi na tym aby można go było powiesić. Po konsultacji okazało się, że ten się nie nadaje (żadnych zaczepów, jest z plastiku więc chyba jest ciężki). Postanowiłam więc zrobić go sama, aby był dostosowany do moich potrzeb, sugerując się zdjęciem gotowego.
Materiały potrzebne do zrobienia organizera do igieł:
- cienka tektura: 28cm / 21 cm (taka klasyczna z pudeł na różny sprzęt RTV/AGD jest za gruba – ciężko wycinać małe okienka). Widziała w papierniczym cienką „zwartą” falistą tekturę w różnych kolorach, myślę że też by się nadawała, jak ktoś chciały wersję bardziej kolorową.
- nożyk do cięcia tektury (zwykły ok. 5 zł),
- 30 cm czarnej cienkiej gumki (35 gr),
- metr sznurka (ale tylko w opcji do powieszenia) (70 gr),
- 2 pasy gąbki grubości ok.1 cm lub filc,
- kartka A4,
- klej uniwersalny „Magic” (ok. 2 zł). Zwykły klej biurowy nie sklei tektury,
Schemat:
Miejsce na igły – 36 szt.
Czas wykonania - ok. godziny.
Koszt – wszystkie materiały miałam w domu, dokupiłam tylko gumkę, sznurek i igły.
Sposób postępowania:
1. Tekturę podzieliłam na 4 części: dwie ścianki po 7 cm (dł. 28 cm), kolejna po 4 cm  i 3 cm w wyliczonych miejscach zgięłam (na zdjęciu już podzielona przy trzeciej ściance są skrzydełka – nie są konieczne).
2. Na drugiej części narysowałam małe kwadraciki od górnej i dolnej krawędzi (ok. 1 cm) z przerwami pomiędzy. W jednym rzędzie wyjdzie 18 szt. Rysowałam je sugerując się paskiem na znaczki graficzne, tak aby kwadraciki był mniejsze w jego granicach.
3. Następnie wycięłam kwadraciki nożem do kartonu.
4. W środku należy zostawić (wyliczyć) miejsce na pasek z oznaczeniem znaczków graficznych. Zrobiłam je w Wordzie rysując  tabelę (strona w poziomie, 18 kolumn, 2 wiersze, akapit x 3). Dla lepszej widoczności są większe niż kwadraciki na igły.
5. W celu zamocowania pasków, w trzech miejscach przeciągnęłam gumkę (na lewej stronie zabezpieczyłam supełkiem).
6. Gąbkę dopasowałam do wyciętych kwadracików (paski), przykleiłam na lewej stronie.
7. Na rogach zaczepiłam sznurek do zawieszenia.
8. Złożyłam części, aby powstał trójkąt (czwartą krótką część sklejam z pierwszą).
9. Gotowe.
Na pierwszym planie próbny organizer:
Gotowy organizer przy pracy:
Jak widać bardzo proste.

29 grudnia 2010

ABC organizacja muliny przy hafcie

Przed rozpoczęciem haftowania sprawdzam posiadane zasoby muliny i dokupuję brakujące kolory po 1 góra 2 motki. Wskazówki (jeśli są) w zakresie ilości potrzebnej muliny biorę trochę pod uwagę, ale zazwyczaj nie jest to do końca wiarygodne (zależy od sposobu haftowania, nr tkaniny itd.). Oczywiście mogą wystąpić sytuacje, że dokupywana w trakcie mulina będzie różnić się kolorem (raz mi się zdarzyło), są to jednak przypadki sporadyczne. Taka sytuacja może występować częściej teraz przy Ariadnie, która zmieniła technologią produkcji muliny (połysk, bardziej jedwabista nić). Należy mieć to na uwadze i nie mieszać tego samego koloru obecnie produkowanego ze starymi zapasami (przed zmianą numeracji), aby uniknąć przykrych niespodzianek.
Bez względu na ilość muliny w danym projekcie, mam pod ręką wszystkie, które będą potrzebne. Oczywiście trudniej odnaleźć się przy kilkudziesięciu kolorach niż kilku.
Obecnie w haftowanym przeze mnie obrazie GK jest 78, aby szybko odnaleźć potrzebny numer ułożyłam mulinę w opakowaniach, które akurat miałam w domu i pasowały wielkością. Wykorzystałam 2 metalowe pokrywki z pudełek po „Baryłkach” i plastikowe przezroczyste pudełko (w całości)  po czekoladkach „Fererro Rocher Collection” (takie kulki w różnych smakach). Obie części pudełka bardzo dobrze się sprawdziły, wchodzi na nie po 20 szt., świetnie układają się też warstwowo i tym samym mulina zajmuje zdecydowanie mniej miejsca. Niestety same czekoladki FRC są drogie i nie należą jakoś specjalnie do moich ulubionych, więc jak ktoś po świętach ma na zbyciu to chętnie przygarnię puste pudełka :). Na pewno w przyszłości będę potrzebowała ich więcej przy innych projektach GK.
Tak to wygląda: metalowe na dole, plastikowe górne warstwy.
Muliny nie układam numerami, bo w trakcie haftowania przesuwam potrzebną na pierwsze pudełko (pozostałe 3 ułożone są warstwowo) lub wyjmuję na stolik.  
Przy małych pracach, haftuję danym kolorem na całej powierzchni.
Przy dużych, skomplikowanych, kiedy lepiej haftować na mniejszej powierzchni tkaniny oraz występują kolory mieszane - świetnie sprawdził mi się organizer do igieł (własnej produkcji), ale o tym później.

27 grudnia 2010

Patchworki z Gwatemali

Gwatemala jest bardzo bogata we wszelakie rękodzieło, w tym patchworki. Wyrabiane są tą techniką kapy - duże bo zazwyczaj 2x2,2 m. Wzory są dość proste: kwadraty, prostokąty - bardzo kolorowe lub w jednej gamie kolorystycznej. 
Bardzo piękne były też patchworki haftowane. Oczywiście największym bogactwem tych wyrobów są tkany z jakich są wykonywane, nieraz bardzo stare, tkane ręczne. Po okresie wykorzystywania do innych celów stają się częścią patchworków. 
Występują na całym terenie, ale bardzo duży wybór pięknych wzorów jest w Antigua – starej stolicy Gwatemali, położonej w dolinie u stóp trzech wulkanów i wiosce Santiago zamieszkałej przez Majów położonej nad jeziorem Atitlan. 
Antigua - widok na wulkan:
Santiago - widok na wulkan: 
Jeżeli ktoś ma zamiar odwiedzić te okolice, to zakupy właśnie tam należy zrobić. W Santiago wzory oraz kolorystyka była inna niż na pozostałym terenie (bardziej stonowana). Poniższe zdjęcia pochodzą właśnie z tej wioseczki.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

recent posts