W sobotę prawie nic się nie zmieniło na tamborku, więc nie było co pokazywać. Jakoś mi ten hafcik za bardzo w tygodniu nie szedł, za to w niedzielę trochę nadgoniłam.
Spowodowane jest to po części nowym haftem, który czeka w kolejce i przebiera już "nóżkami". W sobotę wycięłam już płótno i zrobiłam siatkę oraz wyjęłam potrzebne mulinki.
W tym tygodniu mam jeszcze zamiar zrobić dwa małe wesołe hafciki, dokończyć ptaszorka i od następnego tygodnia zaczynam nowy projekt. Na razie nie zdradzę co to, ale nie widziałam tego wzoru haftowanego na polskich blogach. Powiem tylko tyle, że to znowu będzie haft na podstawie ilustracji Jean-Baptiste Monge.
Spowodowane jest to po części nowym haftem, który czeka w kolejce i przebiera już "nóżkami". W sobotę wycięłam już płótno i zrobiłam siatkę oraz wyjęłam potrzebne mulinki.
W tym tygodniu mam jeszcze zamiar zrobić dwa małe wesołe hafciki, dokończyć ptaszorka i od następnego tygodnia zaczynam nowy projekt. Na razie nie zdradzę co to, ale nie widziałam tego wzoru haftowanego na polskich blogach. Powiem tylko tyle, że to znowu będzie haft na podstawie ilustracji Jean-Baptiste Monge.























.jpg)